Lato jeszcze nie odpuściło i nie odpuści - zapewnia Adam Michniewski, dyżurny synoptyk Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie.
Na pewno będzie słonecznie. Już w sobotę temperatura w Krakowie sięgnęła 26 stopni. W niedzielę będzie jeszcze cieplej - do 32 stopni. Naprawdę dużych upałów możemy się spodziewać na początku tygodnia - w poniedziałek i wtorek może być nawet 37 stopni.
Jak dodaje synoptyk, upały nie spowodują w Małopolsce zagrożenia burzami i nawałnicami - wszystko dzięki napływającym z południa Europy suchym masom powietrza.
W Krakowie na Rynku Głównym, Małym Rynku, Placu Bohaterów Getta, ulicy Szerokiej i Alei Róż pojawiły się już kurtyny wodne.
Z wysokich temperatur cieszą się urlopowicze, ale lekarze proszą o ostrożność. Bożena Woźniak z Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego przypomina, że powinniśmy ograniczać przebywanie w miejscach nasłonecznionych, wkładać przewiewne ubrania, nie zapominać o nakryciu głowy. Najlepiej nosić przy sobie butelkę z wodą - w czasie upałów trzeba pić co najmniej dwa litry dziennie. Konieczne jest używanie kremów z filtrem - nie tylko na plaży. Lekarze przypominają, że długie przebywanie na słońcu może spowodować udar cieplny.
Katarzyna Maciejczyk, Joanna Orszulak, Teresa Gut,jgk,bp