W szpitalach dominują infekcje wirusowe, w tym szczególnie niebezpieczny dla najmłodszych wirus RSV. Na oddziale pediatrycznym szpitala świętego Ludwika w Krakowie hospitalizowane są także dzieci z covidem, grypą i bakteryjnym zapaleniem płuc.
- Większość łóżek jest zajętych. Najwięcej mamy dzieci, które mają zapotrzebowanie na tlen i z tego powodu znalazły się w szpitalu - mówi pediatra Aleksandra Zima.
Jeszcze trudniej jest w szpitalu imienia Żeromskiego. "Po wypisaniu dziecka do domu od razu pojawia się kolejne, które pilnie wymaga pomocy. Ponad 10 dzieci wypisywanych codziennie jest z oddziału. Po kilku godzinach te miejsca są już zajęte, także łóżka na korytarzu" - przekonuje ordynator oddziału pediatrycznego, Marta Czubaj Kowal.
Lekarze apelują, by nie bagatelizować pierwszych objawów choroby i przypominają, że czasem mogą być one bardzo nietypowe, zwłaszcza u noworodków. Może to być na przykład niechęć do jedzenia, apatia lub nadmierna pobudliwość.