W czasie tegorocznych kontroli na terenie Małopolski okazało się, że przepisy były łamane w jedyn hotelu i w 4 stołówkach. Uchybienia nie były duże. Inspektorzy nałożyli na te placówki mandaty. Najwyższy wyniósł 350 złotych.
- Nawet liczba interwencji zgłaszanych przez rodziców jest niska. Interwencji mieliśmy 5. Jedna została potwierdzona. To były nieprawidłowe warunki sanitarne, w których przebywały dzieciaki - mówi Jacek Żak z krakowskiego sanepidu.
Wszystkie kontrole będą przeprowadzane ponownie zimą, przed rozpoczęciem ferii szkolnych.
(Teresa Gut/ko)