Niebezpiecznie w powiecie olkuskim
W piątek (1.10. br.) około godziny 15, w Zarzeczu zderzyły się dwa samochody osobowe. Jak wstępnie ustalono, 21-letnia kierująca volkswagenem nie dostosowała prędkości do panujących warunków i na łuku drogi zjechała na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z oplem. Zarówno kierująca volkswagenem, jak i kierowca opla trafili do szpitala w Olkuszu, byli trzeźwi. Jeszcze tego samego dnia, po godzinie 19 w Zedermanie na drodze krajowej nr 94 kierująca audi potrąciła pieszego. Jak wstępnie ustalili policjanci, do wypadku doszło w rejonie przejścia dla pieszych, na pasie drogi w kierunku Olkusza. Pieszy w ciężkim stanie został przetransportowany do krakowskiego szpitala Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Kierująca audi była trzeźwa. Sprawą zajmują się policjanci z olkuskiej komendy.
W piątek, po godzinie 17 doszło też do zdarzenia drogowego w Kluczach. Tutaj powodem zderzenia dwóch aut była nadmierna prędkość oraz fakt, że jeden z kierujących miał ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy. Teraz mężczyzna będzie musiał się liczyć z poważnymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Z kolei w niedzielę, policjanci interweniowali w Gorenicach na drodze powiatowej, do przewróconego na bok samochodu. nie dostosował prędkości do warunków na drodze i najechał kołem na pobocze w wyniku czego samochód przewrócił się na bok. Kierowca, 25-letni obywatel Ukrainy nie dość, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, to w wydychanym powietrzu miał 1,8 promila alkoholu.
Podsumowanie weekendu na drogach powiatu wadowickiego
Wypadek, dziesięć kolizji i zatrzymanie dwóch piratów drogowych to bilans minionego weekendu na drogach powiatu wadowickiego. W sobotę policjanci zatrzymali uprawnienia do kierowania dwóm kierującym w Choczni oraz w Roczynach: jeden z nich jechał w z prędkością 102 km/h, drugi miał na liczniku 103 km/h - wszystko odbywało się w terenie zabudowanym, gdzie dopuszczalna prędkość to 50 km/h.
Ponadto, w tym dniu odnotowano pięć kolizji i wypadek drogowy, do którego doszło w Rzykach około godziny 17. Kierowca opla nie zachował należytej ostrożność podczas wykonywania manewru cofania i potrącił 86-latkę, która trafiła do szpitala.
Kolizje odnotowano również w Choczni, Stryszowie oraz Andrychowie. Sprawcy tych zdarzeń zostali ukarani mandatami.
Natomiast w niedzielę na drogach powiatu miało miejsce pięć kolizji. Około godziny 11:45 w Barwałdzie Górnym kierujący nieustalonym dotąd pojazdem, podczas włączania się do ruchu wymusił pierwszeństwo kierującej peugeotem, która wykonywała manewr wyprzedzania samochodu hyundai. Kierująca by uniknąć czołowego zderzenia zjechała na prawa stronę jezdni i zderzyła się z hyundaiem. Sprawca oddalił się w nieznanym kierunku. Czynności w tej sprawie prowadzi kalwaryjski komisariat.
W Leśnicy, kierowca subaru, w trakcie wykonywania manewru wymijania zderzył się z kierowcą seata. Sprawca został ukarany mandatem. Natomiast w Stryszowie, kierujący oplem podczas wykonywania manewru skrętu w lewo, najechał na omijający go samochód marki Volkswagen. Sprawca kolizji również został ukarany mandatem.
Weekend na drogach powiatu tatrzańskiego
W miniony weekend policjanci zakopiańskiej drogówki zatrzymali pięć praw jazdy kierowcom za przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h.
Tatrzańscy policjanci w miniony weekend szczególną uwagę zwracali na łamanie przepisów drogowych, a zwłaszcza przekraczanie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym. Efekt ich działań to zatrzymane pięć praw jazdy kierowcom, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h. W sobotę wieczorem, w Białym Dunajcu z prawem jazdy pożegnał się 36-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego, który w terenie zabudowanym jechał 141 km/h. To niechlubny drogowy rekordzista w tej kategorii. Natomiast w niedzielę rano, kierowca z powiatu suskiego również jechał zdecydowanie za szybko przez miejscowość Suche. Przypominamy, że obowiązujące ograniczenie prędkości w tej miejscowości to miejscami - 40 km/h. Kolejnych dwóch kierowców którzy stracili prawo jazdy w niedzielę to 40-latek z powiatu wielickiego i 20-latek z powiatu nowotarskiego. Ci kierowcy jechali za szybko w miejscowości Biały Dunajec. Natomiast w poniedziałek nad ranem również w Białym Dunajcu stracił prawo jazdy 45-letni kierowca z województwa kujawsko-pomorskiego. Kierowcom zatrzymano prawa jazdy, nałożono mandaty karne w kwocie do 500 złotych oraz 10 punktów karnych. Po raz kolejny apelujemy o ostrożność i korzystanie z dróg publicznych zgodnie z przepisami ruchu drogowego.
Śmiertelny wypadek na tarnowskim odcinku autostrady w Nowych Żukowicach
W nocy z czwartku na piątek doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego przez autobus na tarnowskim odcinku autostrady w Nowych Żukowicach w kierunku Krakowa. Autostrada na czas wykonania oględzin, przez kilka godzin była całkowicie zablokowana.
Po godzinie drugiej dyżurny tarnowskiej komendy został powiadomiony o potrąceniu pieszego na autostradzie w kierunku Krakowa. Na miejscu pojawili się strażacy z Dębicy, policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Niestety 34-letni pieszy mieszkaniec województwa podkarpackiego zginął na miejscu w wyniku poniesionych obrażeń. Na miejsce przybył również prokurator, który nadzorował czynności. Autostrada na kilka godzin została całkowicie zablokowana. Policjanci ruchu drogowego z Dębicy na węźle w Dębicy zamknęli autostradę w kierunku Tarnowa i wszystkich kierowali objazdem starą drogą DK 94 do węzła w Tarnowie, gdzie można było kontynuować jazdę autostradą w kierunku Krakowa. W tym czasie zespół dochodzeniowo-śledczy na miejscu mógł wykonać niezbędne czynności. Ciało mężczyzny zostało przetransportowane do Zakładu Patomorfologii w Tarnowie, gdzie będzie przeprowadzona sekcja zwłok, natomiast autobus będzie poddany oględzinom w stacji diagnostycznej. 33-letni kierowca autobusu w chwili wypadku był trzeźwy.
Zostało już wszczęte postępowanie w sprawie śmiertelnego wypadku na autostradzie, a biegli z zakresu medycyny sądowej oraz wypadków komunikacyjnych, po analizie zebranego materiału, wypowiedzą się na temat okoliczności i szczegółów tej tragedii.
Policjanci apelują o zachowanie ostrożności i rozwagę, o dostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków oraz zachowanie trzeźwości.