Są już pierwsze interwencje strażaków w związku z burzami przetaczającymi się przez Małopolskę. Na razie strażacy wzywani byli ponad czterdzieści razy - na szczęście do drobnych zdarzeń takich jak usuwanie połamanych konarów drzew czy podtopione piwnice. Tak było między innymi na sądecczyźnie - w Jelnej drogę zablokowało na chwilę powalone drzewo, a w Wielogłowach i Wielopolu odnotowano czasowe zalania kilku posesji. Woda jednak bardzo szybko sama spłynęła do okolicznych potoków.
Nad Polską przesuwa się front burzowy z silnym wiatrem i gradem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla pięciu województw: mazowieckiego, lubelskiego, małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego.
Jak mówi Anna Nemec z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, już teraz burze występują w południowo-wschodniej Polsce: w Karpatach i na Pogórzu Karpackim, a także w rejonie Zatoki Gdańskiej. Burzom towarzyszą: grad, ulewy i wiatr, który w porywach może osiągnąć prędkość 115 kilometrów na godzinę.
Gwałtowne burze są prognozowane także w województwach: podlaskim, warmińsko-mazurskim, pomorskim, kujawsko-pomorskim i śląskim. Dla tych regionów synoptycy wydali ostrzeżenia pierwszego, najniższego stopnia.
RK/IAR/bp