Rozwód, ale za porozumieniem stron. Współprzewodnicząca partii Razem Aleksandra Owca opuszcza klub miejskich radnych "Kraków dla Mieszkańców" Łukasza Gibały. - Są pewne wartości nadrzędne. Mam poczucie, że kierunek, który nas łączył, zaczął się wyczerpywać w ostatnich miesiącach - komentuje decyzję radna. Jako jeden z głównych powodów takiej decyzji Owca wskazuje także rosnące w siłę struktury partii Razem.
Mamy ponad pół tysiąca osób Razem w samym Krakowie, jesteśmy liczącą się siłą, która ma bardzo konkretny program i która ma odwagę bez względu na nowe sondaże czy nowe focusy, bez względu na lobbystów i tych, którzy chcieliby, żeby zostało koniecznie tak, jak jest, zmieniać po prostu Kraków w bardzo konkretnym, prospołecznym kierunku na lepsze. Myślę i wiem, że Kraków jest gotowy na siłę opozycyjną, która ma jasny, konkretny, prospołeczny program.
- Przyjmuję tę decyzję ze zrozumieniem - mówi Łukasz Gibała, szef klubu miejskich radnych "Kraków dla Mieszkańców":
Poczuli wiatr w żagle. Chcą być niezależną lokalnie również siłą. Nie chcą być częścią jakiejś większej koalicji. Ja to rozumiem zwłaszcza, że też no powiedzmy sobie wprost, jest dużo punktów wspólnych między nami, ale też nie wszystko jest tak, że nie w każdej sprawie się zgadzamy, też jest trochę rozbieżności. Aleksandra Owca ma poglądy bardziej lewicowe ode mnie. Ja bardziej centrowe w stosunku do niej. Wspólnie porozmawialiśmy i uznaliśmy, że rzeczywiście to może jest rozsądniejsze wyjście, żeby współpracować ewentualnie przy konkretnych sprawach.
Mimo drobnych uszczypliwości, zarówno radna Owca, jak i Łukasz Gibała deklarują, że rozstają się w zgodzie. Przed ogłoszeniem tej decyzji obydwie strony spotkały się ze sobą. Aleksandra Owca podkreśla, że pozostanie radną niezrzeszoną.