|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Niedźwiedzie odwiedzają Zakopane i okolice. Jest apel o niepozostawianie resztek

Trzy niedźwiedzice z młodymi regularnie pojawiają się przy domach w Zakopanem i okolicach. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego apelują o niepozostawianie na zewnątrz resztek pokarmów i zabezpieczanie śmietników. „W ostatnim czasie zaobserwowaliśmy trzy niedźwiedzice, które z młodymi schodzą w przestrzeń ludzkich osiedli pod Tatrami. Taka sytuacja jest w Zakopanem i sąsiednich wsiach" - powiedział Filip Zięba z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Niedźwiedzie w Tatrach. /Fot. P. Bolechowski/archiwum RK

Samice, które wychodzą poza obszar Tatr i prowadzą ze sobą młode niedźwiedzie, mają nadajniki GPS, dzięki którym pracownicy TPN monitorują położenie tych zwierząt. Mają też swoje imiona. Niedźwiedzica Danka pojawia się w centrum Zakopanego z trójką młodych, a niedźwiedzica Roma wraz z dwójką swych dzieci odwiedza domy w okolicach Krzeptówek i Kościeliska. Bronka natomiast pojawia się z jednym młodym w rejonie Bukowiny Tatrzańskiej i Małego Cichego.

Co roku jesienią, wabione łatwym pokarmem, niedźwiedzie pojawiają się w okolicach ludzkich osiedli. W tym roku skala problemu jest jednak dość duża. „Tak naprawdę niedźwiedzie są w stanie zaspokoić swój głód i uzupełnić zapasy tłuszczu przed zimą pokarmem, który znajdą na terenie Tatr. Wcale nie muszą schodzić do ludzkich osiedli, ale jest to dla nich łatwy posiłek” – wyjaśnił Zięba.

Z obserwacji pracowników TPN wynika, że podchodzące pod domy zwierzęta są coraz bardziej śmiałe i sytuacja z biegiem czasu może zrobić się niebezpieczne zarówno dla niedźwiedzi, jak i dla ludzi.

"Problem ten możemy rozwiązać jedynie wspólnymi siłami, stąd apel do mieszkańców o niepozostawianie i niewyrzucanie resztek jedzenia na zewnątrz" - powiedział Filip Zięba. „Jeżeli ktoś wie lub jest świadkiem wynoszenia resztek jedzenia, to należy nawzajem zwracać sobie uwagę. Funkcjonujemy obok dzikiej przyrody, w której bytują niedźwiedzie, i musimy nauczyć się żyć razem” – powiedział.

Przyrodnicy niemal codziennie interweniują, strzelając do tych niedźwiedzi gumowymi pociskami.

Przyrodnicy apelują o zachowanie spokoju. Przypominają, że drapieżniki te pojawiają się przy osiedlach ludzkich w nocy.

„Jeżeli nic nie zrobimy z tym problemem, niedźwiedzie zaczną przychodzić do nas w dzień i będzie już to duży kłopot, tak jak to było w ostatnim czasie na Słowacji” – ostrzegł przyrodnik.

Wskazał też, że za blisko trzy tygodnie drapieżniki te powinny wrócić w wyższe partie gór i szukać dla siebie gawr na zimową drzemkę.

W Polsce niedźwiedzie objęte są ścisłą ochroną, a ich główną ostoją są Bieszczady. W polskiej części Tatr żyje ok. 15 osobników. Dorosłe ważą ok. 300 kg i żyją do 50 lat. Co dwa lata w gawrze samica rodzi od jednego do trzech młodych, które przez półtora roku pozostają pod opieką matki. Niedźwiedzie są wszystkożerne.

 

 

 

 

(PAP/ko)

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 1

urszula urs

Piątek, 13 października 2017, 11:20

tylko nie zabijac

Odpowiedz