|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"To nie była zbrodnia doskonała" - śledczy na tropie mordercy Katarzyny Z.

Zakończyły się poszukiwania szczątków i rzeczy związanych z Katarzyną Z. Z Wisły wyłowiono m.in. kobiecą torebkę, damską garderobę i fragment kości. To oczywiście jedne z wielu przedmiotów, które wyciągnięto z dna rzeki, ale te są najbardziej istotne z punktu widzenia prowadzonego śledztwa, które ma dać odpowiedź na pytanie, kto dokonał jednej z najbardziej bestialskich morderstw w historii polskiej kryminalistyki.

Drobiazgowe przeszukanie Wisły, ale też całe śledztwo, to wynik wspólnej pracy trzech osób. Prokuratora prowadzącego sprawę, szefa wydziału Archiwum X oraz lidera Grupy Specjalnej Płetwonurków RP. Jak blisko są od wyjaśnienia tej sprawy? Wydaje się, że bliżej niż kiedykolwiek wcześniej.
 

 

Posłuchaj rozmowy z Maciejem Rokusem

Maciej Rokus - szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP

Maciej Rokus - szef Grupy Specjalnej Płetwonurków RP

Pochodzi z Górnego Śląska i widać to od razu. Szczery, konkretny i solidny. Jego ludzie brali udział min. w poszukiwaniach ciała Ewy Tylman. W Krakowie byli odpowiedzialni za poszukiwania szczątków i rzeczy związanych z Katarzyną Z. w Wiślę. Rokus podkreśla, że tego typu akcje "to są rebusy. Jak czegoś nie ma, to znalezienie rozwiązania zabiera człowieka jak w wir".
 

Posłuchaj rozmowy z Bogdanem, szefem policyjnego wydziału "Archiwum X"

Bogdan - szef policyjnego wydziału "Archiwum X"

Bogdan - szef policyjnego wydziału "Archiwum X"

Do policji, jak sam przyznaje, trafił "tylko na chwilę", ale został jednak na dłużej i kieruje słynnym wydziałem "Archiwum X", które wraca do niewyjaśnionych zbrodni sprzed lat. Niedawno napisał książkę, a jego ulubionym zajęciem jest... gra na gitarze basowej. Jak podkreśla, bez sprawy Katarzyny Z. z 1999 roku nie byłoby "Archiwum X", bo właśnie wtedy uświadomił sobie, że jako śledczy "nic nie wie". Czyta dzieła antycznych myślicieli, wbłębia się w mechanizmy i zakamarki ludziej psychiki, a jego celem jest "poszukiwanie nowych dróg procesu wykrywczego w sprawach zabójstw". Bo nie ukrywa, że zarówno w przypadku morderstwa Katarzyny Z. jak i w innych sprawach, którymi się zajmuje, tradycyjne metody śledcze to zdecydowanie za mało.

Posłuchaj rozmowy z prokuratorem Piotrem Krupińskim

Piotr Krupiński - prokurator

Piotr Krupiński - prokurator, naczelnik Zamiejscowego Wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej

"Ta sprawa wybrała jego" - mówią policjanci z "Archiwum X" o połączeniu prokuratora Krupińskiego z niewyjaśnionym, jak dotąd, zabójstwem Katarzyny Z. On do tej szokującej zbrodni podchodzi bez emocji - zimno i bardzo analitycznie. "Nie ma zbrodni doskonałych" - podkreśla i dodaje, że "Społeczeństwo i matka Katarzyny Z. mają prawo dowiedzieć się, kto dokonał tak makabrycznej zbrodni". Przyznaje też, że jest już wytypowany krąg osób mogących mieć coś wspólnego z morderstwem, które wstrząsnęło Krakowem.




Studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, Katarzyna Z. zniknęła w listopadzie 1998 roku. Dwa miesiące później kapitan barki pływającej po Wiśle dokonał makabrycznego odkrycia. W śrubę jego łodzi wkręciła się... skóra zaginionej dziewczyny. W okolicy stopnia wodnego "Dąbie" znaleziono jeszcze dwa drobne fragmenty ciała. Według ustaleń śledczych Katarzyna Z. była wcześniej torturowana, a następnie zamordowana. Na koniec tej makabrycznej zbrodni oprawca obdarł swoją ofiarę ze skóry i zrobił z niej kostium.


Co stało się z resztą ciała? W latach 90. policjanci przeszukali dno Wisły, jednak bez skutku. W czasie zeszłotygodniowej akcji z dna Wisły wyciągnięto kilka przedmiotów, m.in. torebkę i inne elementy damskiej garderoby, które wg policji mogą należeć do ofiary. Wyłowiono także fragment kości, który jest obecnie badany w laboratoriach kryminalistycznych.

 

 

(Grzegorz Krzywak/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

 

100%
0%