- A
- A
- A
Nowe boisko w Olszanicy zamknięte dla mieszkańców na cztery spusty
O tej sprawie poinformował nas słuchacz Radia Kraków. Obiekt wybudowany za miejskie pieniądze przez większość czasu jest niedostępny dla mieszkańców. Dlaczego? Boisko dzierżawi prywatna akademia piłkarska, która organizuje tam swoje zajęcia.To wszystko jest zgodne z prawem. Jak mówi Jerzy Sasorski z Zarządu Infrastruktury Sportowej, boisko nie jest "Orlikiem", a wybudowane poza tym programem obiekty mogą być wykorzystywane komercyjnie. Jak zaznacza, do konkursu na jego użytkowanie stanęły dwie komercyjne firmy a zwycięzca płaci czynsz, który trafia do miejskiej kasy.
Właścicielem akademii jest były reprezentant Polski w piłce nożnej, Grzegorz Mielcarski. Jak się od niego dowiedzieliśmy, udostępnia boisko wszystkim chętnym... przez cztery godziny w tygodniu. Jak twierdzi, jest otwarty na rozmowy, ale jedynie ze zorganizowanymi grupami, które będą regularnie korzystać z boiska. O spontanicznym wyjściu z kolegami na wspólne kopanie piłki nie ma więc mowy.
- Jestem odpowiedzialny za ten obiekt, muszę ponosić koszty napraw, zawsze muszę zorganizować też człowieka, który otworzy bramkę i będzie pilnował bezpieczeństwa - mówi Mielcarski. Mimo tych zapewnień na tablicy informacyjnej widnieje cennik korzystania z miejskiego obiektu. Godzina gry kosztuje 80 złotych, a za taką przyjemność przy sztucznym świetle zapłacimy 20 złotych więcej. Efekt jest taki, że boisko świeci pustkami nawet w sytuacji, kiedy nie ma zaplanowanych zajęć. Dzieci mają do wyboru jeszcze jedno miejsce - z nieskoszoną trawą i pokrzywionymi bramkami.
Nad tym wszystkim załamują ręce mieszkańcy. Jak mówią, kiedyś można było zwyczajnie skrzyknąć się z grupą kolegów, wziąć ze sobą piłkę-biedronkę i wyjść na pole. Nikt nie przejmował się zakazami dorosłych i poważnych instytucji, których zwyczajnie nie było. Według nowych standardów to nie do pomyślenia. Według pana Mariusza Kurka, mieszkańca Olszanicy, obawy o bezpieczeństwo są przesadzone.
- Boisko było otwarte aż do wyznaczenia dzierżawcy, przez kilka miesięcy. Dzieciaki mogły swobodnie przyjść i pokopać piłkę. Nic złego się nie działo. A w regulaminie wyraźnie jest zapisane, że operator nie odpowiada za bezpieczeństwo na obiekcie. Według mnie jest więc niepotrzebny - podkreśla Kurek.
Mieszkańcy planują założyć stowarzyszenie, które mogłoby przejąć boisko, będą również próbowali dogadać się z Mielcarskim. "To jednak gra o wiele większą stawkę" - ocenia psycholog sportu z krakowskiej AWF Marzanna Herzig. "Dzieci przyzwyczajają się, że kto ma kasę, ten ma władzę. Dopasowują się do norm, których zupełnie nie rozumieją i organizują sobie czas wedle możliwości"- mówi Herzig.
Psycholog zauważa też, że doszliśmy do absurdalnej sytuacji, kiedy pożądany wysiłek fizyczny jest dzieciom utrudniany, za to bez przeszkód mogą korzystać ze smartfonów i konsoli do gier "A przecież kiedy tylko stworzy się warunki do aktywności fizycznej, to dzieciaki się do niej garną. Tymczasem mamy historię tego boiska, są też place zabaw, z których otwarciem zwleka się przez wyśrubowane normy, których kiedyś nie było" - dodaje.
Wiele dzieci może więc zapomnieć o letniej grze w piłkę. Rodzicom pozostaje albo się z tym pogodzić, albo zapisać swoje pociechy do szkółki. To już jednak spore koszty.
(Marcel Wandas/ko)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
15:49
Śmiertelny wypadek na DK73. Nie żyje młody motocyklista
-
15:09
Nawet w okresie świątecznym strażacy wyjeżdżają do pożarów traw
-
13:27
Spływ Dunajcem wraca po świętach. Wiosną zobaczysz wyjątkowe zjawisko
-
13:02
5-metrowa dziura koło nasypu kolejowego. Kolejne zapadlisko w Trzebini
-
12:20
Pierwsze papieskie orędzie Urbi et Orbi Leona XIV: "Nie możemy godzić sią na zło!"
-
12:12
Wypadek koło Nowego Sącza. Nastolatek potrącony w pobliżu kościoła
-
12:00
Prof. Tadeusz Gadacz w Radiu Kraków: Polska jest w sytuacji krytycznej
-
10:11
Kard. Ryś: to czego Kościół uczy od 60 lat ws. dialogu z judaizmem wciąż nie dotarło do wiernych
-
10:05
Na styku tradycji. Wielkanoc na ziemi myślenickiej
-
09:49
Nawet 20 stopni w Małopolsce, ale w Tatrach nadal groźnie. TOPR ostrzega turystów
-
09:12
Bardziej autentyczny i bliższy swoim korzeniom. Emaus na krakowskim Salwatorze już w Poniedziałek Wielkanocny
-
07:48
To jest spotkanie, które angażuje – kard. Ryś na Wawelu o Zmartwychwstaniu
-
21:43
„To nie skok na kasę”. Wody Polskie odpierają zarzuty Sądeckich Wodociągów
-
20:47
"Byłem przy tysiącach pożegnań". Kapelan krakowskiego hospicjum o śmierci, nadziei i miłości
-
20:09
W święta parkowanie w krakowskim OPP będzie darmowe
-
19:04
Kolejna porażka Wieczystej
-
18:10
Kraków. Samochód uderzył w stoisko ze zniczami, ranny jest młody mężczyzna
-
17:53
A w Kościelisku - konkursowe koszyczkowanie!
-
17:19
W Zabrzu Śmigus Dyngus dla Cracovii
-
17:18
W Kościelisku dzieci przygotowały koszyczki, a potem stanęły do konkursu na... tradycyjny koszyczek
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze