|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Trwają ostatnie przygotowania do 61. Konkursu Palm w Lipnicy Murowanej

Mieszkańcy kończą wicie palm i powoli przechodzą do strojenia bibułowymi kwiatkami, wstążkami i gałązkami bukszpanu.

Posłuchaj materiału Magdaleny Zbylut-Wiśniewskiej

fot: Marek Lasyk

- Troszkę bolą ręce. Jak ktoś zawiąże kilka metrów, jest to odczuwalne. Wujek nauczył mnie wszystkiego, jak układać wiklinę, wiązać, jaką zastosować grubość. Pierwszą palmę zrobiłem na 54. konkurs. Wykonałem ją, wujek przeszedł i powiedział, że tu widać tyczkę, tu jest dziura, nie nadaje się. Rozciął wszystko i trzeba było robić od nowa. Wykonałem ją drugi raz i osiągnąłem pierwsze miejsce. Moja tegoroczna palma będzie starowała w kategorii palm wysokich, czyli od 22 metrów - mówi Kuba Machał, 18-letni uczeń Zbigniewa Urbańskiego, legendy konkursu palm lipnickich.

Agnieszka Żołna-Zdunek, dyrektor gminnego domu kultury w Lipnicy Murowanej tłumaczy, że palmę lipnicką trzeba przygotować z wikliny, związać ją także wikliną i tradycyjnie ozdobić. "W grę wchodzą kwiaty bibułowe, wstążki bibułowe, suche kwiaty i zielona roślinność. Najczęściej jest to bukszpan. W czubie palmy zatknięta jest wiecha z trawy stawowej" - mówi.

- Swoją tegoroczną palmę wykonałem sam. Przy kwiatach i ozdobach pomagała pani Marysia, znajoma, która zawsze służyła pomocą. Każdy ma swój sposób jak to zrobić. Dużo trzeba obserwować, jak ktoś to robi. Palmiarze się podglądają. Zrobienie palmy to sporo pracy. Około tygodnia trzeba na pewno wykonywać taką palmę - dodaje Kuba Machał.

Dotychczasowy rekord należy do wujka Kuby Machały - nieżyjącego już Zbigniewa Urbańskiego. W 2011 roku jego palma mierzyła 36 metrów i 4 centymetry. Czy w niedzielę padnie kolejny rekord? Trzymamy kciuki! 

 

 

 

 

(Magdalena Zbylut-Wiśniewska/ko)

0%
0%