|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

"Biało-czerwony" Amsterdam

Polska - Ukraina 3:0 na koniec fazy grupowej mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn.

Atakuje Mateusz Bieniek fot.PAP/M.Kulczyński

„Zagramy z rosyjską szkołą” - w tym haśle szukali polscy siatkarze motywacji do gry z Ukraińcami w ostatnim meczu grupowym mistrzostw Europy Motywacji trzeba było szukać, bo przecież wybrańcy Vitala Heynena znowu grali „o pietruszkę” - mając zapewniony już wcześniej awans do dalszych gier z pierwszego miejsca w grupie D.

W pierwszym secie rywale starali się podjąć rękawicę. Przegrywali już 3:6, by doprowadzić do wyrównania. Ale od stanu 7:7 pociąg mistrzów świata „odjechał”. Przy stanie 18:11 trener Ukraińców prosi o drugi w tym secie czas. Bez efektu. Pojedynczy blok Mateusza Bieńka kończy pierwszą partię po 22 minutach gry.

Ukraińcy objęli prowadzenie w drugim secie 2:0. Ale ich nadzieje szybko gasły... Dwa asy serwisowe Fabiana Drzyzgi i jest 8:3. Przy stanie 14:8 Vital Heynen … zmienia całą szóstkę! Impet Polaków nie maleje. Drugi set wygrany (po 23 minutach) różnicą 9 punktów!

W trzecim secie pozostaje na parkiecie szóstka siatkarzy, którzy kończyli drugą partię. Ukraińcy też sprawdzają swoje rezerwy. O emocjach można zapomnieć. Polacy nie mają litości. Szereg ich akcji zasługiwało jednak na gorące oklaski. Mecz kończy autowa zagrywka rywali.

Polska – Ukraina 3:0 (25:17, 25:16, 25:15)

TVP/TK

100%
0%