- A
- A
- A
A. Trębacz: Czasy na rozmowy ze sponsorami są trudne ROZMOWA
7 miesięcy i 10 dni czekali kibice Hutnika Kraków, by ich drużyna zagrała o ligowe punkty ponownie na własnym boisku. Niestety pandemia spowodowała, że kibice nie mogli zasiąść na trybunach Stadionu Miejskiego i zobaczyć zwycięstwa beniaminka II ligi ze Skrą Częstochowa 3:1. W ostatniej kolejce Hutnik w meczu derbowym przegrała z Garbarnią Kraków 1-2. O Hutniku Kraków w czasach pandemii z prezesem Arturem Trębaczem rozmawiał Kuba NizińskiKomentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
15:25
Mateusz Dróżdż nie jest już prezesem Cracovii
-
15:18
Serce lubi ruch. Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 13
-
15:11
S7 przez Kraków. Ministerstwo Zdrowia: to może oznaczać koniec uzdrowiska w Swoszowicach
-
15:07
Od czwartku nowy zjazd z Północnej Obwodnicy Krakowa na drogę S7
-
14:45
"Czasem zapominamy o tym, że życie jest piękne"
-
14:02
Nowy kampus Politechniki Krakowskiej w Czyżynach. Park, Kwadrat 2.0 i miejsca schronienia
-
13:40
Zmarł były wiceburmistrz Zakopanego i działacz „Solidarności” Krzysztof Owczarek
-
13:00
"Jaskółki" zostaną na miejskim stadionie w Tarnowie? "Projekt umowy jest na stole"
-
12:43
Wicepremier: są już terytorialsi, będzie też zawodowe wojsko w Tarnowie. Miasto zadowolone
-
12:33
Jadwiga i Kinga pracują jak szalone! Najdłuższe tunele w Małopolsce w połowie gotowe
-
11:49
Trudne warunki na południu Małopolski. Śnieg ciągle pada, będzie ostry mróz. ZDJĘCIA
-
11:43
Sądeczanie kontra zima: Walka ze śniegiem na ulicach i chodnikach
-
10:56
Tramwaje wrócą na plac Centralny najwcześniej w poniedziałek
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze