|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Łukasz Kondratko: Ludzie żerowali na mieniu pożydowskim. To rodzaj wtórnego szmalcownictwa

Czy w ślad za warszawską komisją ds. reprywatyzacji, powstanie podobna w Krakowie? Zdaniem posłanki Prawa i Sprawiedliwości Elżbiety Dudy, zarówno w stolicy Małopolski, jak i w innych miastach, mogłoby to nastąpić po uchwaleniu tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej.

Posłuchaj rozmowy

Fot. M. Lasyk

Zapis rozmowy Mariusza Bartkowicza z Łukaszem Kondratko, radcą prawnym i członkiem komisji weryfikacyjnej ds. warszawskiej reprywatyzacji.

 

Jakie wnioski z dotychczasowej praktyki działania w komisji, pomocne w rozwiązywaniu takich problemów w innych miastach, można już dzisiaj wyciągać?

- Przede wszystkim te, które są wspólnym mianownikiem. Nie ma znaczenia czy te nieruchomości podlegały dekretowi Bieruta, czy były poddane reprywatyzacji na terenie całego kraju. Pierwsze wnioski dotyczą działania kuratorów, którzy byli powoływani dla osób nieznanych z miejsca pobytu, czy dla kuratorów spadku. Tu był szereg nieprawidłowości. Tak było w Warszawie przy ulicy Łochowskiej 38. Tam mieliśmy kuratora dla osoby nieobecnej, która miała 130 lat. To się nie mieści w granicach polskiego porządku prawnego.

 

Jak rozumiem to, że w przypadku Krakowa nie było skutków prawnych dekretu Bieruta, jest w tym momencie sprawą drugorzędną?

- To nie jest sprawa drugorzędna. To inna płaszczyzna rozważań. Tu były inne uwarunkowania prawne. W przypadku Warszawy mamy do czynienia z działalnością urzędniczą. Decyzję wydawał prezydent Warszawy. W przypadku Krakowa była działalność mieszana. Z jednej strony urzędnicy, ale przede wszystkim sądy. Był szereg nieprawidłowości. Stara się to wyjaśniać zespół powołany przez ministra Ziobro. W przypadku Warszawy, jeśli chodzi o wspólne kwestie, to jest kwestia indemnizacji. Tu też urzędnicy i sądy starały się nie dostrzegać faktu, że była tam umowa indemnizacyjna. Dochodziło do powtórnego zwrotu. Polska, w myśl zagadnienia indemnizacji, już zapłaciła obywatelom państw trzecich – USA, Danii, Anglii lub Francji. Nie widzę powodu, dla których w przypadku gdyby państwo polskie zapłaciło odszkodowanie, teraz miałaby jeszcze raz być zwracana nieruchomość. To kolejny wspólny mianownik. W Warszawie przerabialiśmy to w przypadku Chmielnej 70.

 

Minister Zbigniew Ziobro mówił wręcz, że w przypadku Krakowa mamy do czynienia z dużą aferą wyłudzeniową. Już w połowie lutego prokuratura – po zawiadomieniu działającego w Krakowie stowarzyszenia Miasto Wspólne – wszczęła sześć śledztw dotyczących nieprawidłowości przy reprywatyzacji kamienic w Krakowie. W polskim porządku prawnym można wyobrazić sobie sytuację, że takie decyzje – nawet jak uda się bezsprzecznie wykazać, że zostały podjęte z naruszeniem prawa – uda się wzruszyć? Stan prawny narastał przez lata, kupowali te kamienice nowi właściciele. Oni kupowali je w dobrej wierze, przynajmniej trudno im będzie złą wiarę udowodnić. To jest do odwrócenia?

- Tu się pojawia kwestia nie tyle działania jednostkowego, czyli powołania zespołu prokuratorskiego, co jest słuszną decyzją, ale jest kwestia działań natury systemowej. Chodzi mi o uchwalenie dużej ustawy reprywatyzacyjnej. Projekt zaproponowany przez ministra Jakiego zakładał możliwość wzruszenia tych postępowań zakończonych orzeczeniami sądowymi. W Krakowie wiele razy dochodziło do posługiwania się fałszywymi dowodami, były działania kuratorów niezgodne z prawem. Tutaj jest istota trybu, do którego - jak głoszą przepisy tej projektowanej ustawy -stosować by się miało przepisy dotyczące wznowienia postępowania w trybie kodeksu postępowania cywilnego. Jest taka możliwość, ale trzeba wyjść na płaszczyznę rozwiązań systemowych. Nie tylko w Krakowie, ale w całej Polsce. Ten problem dotyczy całej Polski.

 

W ubiegłym tygodniu rozmawialiśmy z posłanką Elżbietą Dudą. Ona powiedziała, że można sobie wyobrazić powołanie krakowskiej komisji reprywatyzacyjnej dopiero po uchwaleniu dużej ustawy reprywatyzacyjnej. To znaczy, że w nowym prawie jest przewidywana taka możliwość, że w miastach, w których problem jest wyraźny, takie komisje by mogły być powoływane?

- Nie widzę przeszkód, żeby tak się działo. Skłaniam się ku temu poglądowi. Jeżeli mamy w danym mieście do czynienia z sytuacją, w której patologia reprywatyzacyjna przybierała gigantyczne rozmiary to państwo polskie powinno interweniować w sposób zdecydowany. Trzeba powołać komisje.

 

Nawet jeśli by sobie można było wyobrazić, że odpowiednie akty prawne pozwolą na wzruszanie istniejącego stanu prawnego jeśli chodzi o nieruchomości, co do których są wątpliwości – w wielu przypadkach one dotyczą posługiwania się podrabianymi dokumentami lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych – to po latach jakakolwiek odpowiedzialność jest możliwa?

- My musimy się spieszyć. Słusznie pan zauważył, że upływ lat powoduje mnożenie się komplikacji. Wiele razy dana nieruchomość jest sprzedawana. Nowi właściciele mogą sprzedać kolejnym osobom. Często tak się dzieje, żeby przepływ prawa własności uniemożliwił dochodzenie sprawiedliwości. Dlatego jestem zwolennikiem – tak jak minister i PiS - uchwalenia takiego rozwiązania, które pozwoli przyspieszyć walkę z tymi patologiami. Dopiero PiS na poważnie zaczął walczyć z patologiami reprywatyzacyjnymi. Wcześniej te stowarzyszenia apelowały, pisały do prokuratury i była cisza. Teraz za przykładem komisji warszawskiej, walka z tymi cwaniakami, ludźmi, którzy nie liczyli się ze zwykłym człowiekiem, żerowali na mieniu pożydowskim… Dochodziło do swego rodzaju wtórnego szmalcownictwa. Te nieruchomości przed wojną były własnością rodzin żydowskich. Jeśli ktoś korzysta na tym, że ludzie zamordowani przez reżim hitlerowski nie mogą dochodzić swoich roszczeń to o czym możemy mówić? Polska szczególnie z tym powinna walczyć.

 

Jeśli by się okazało, że ta odpowiedzialność będzie po stronie aparatu sądowego w Krakowie to odpowiedzialność odszkodowawcza będzie kierowana w stronę skarbu państwa. To odwieczne pytanie pojawiające się przy reprywatyzacji. Polskie państwo stać na to, żeby z tej perspektywy finansowej się wywiązać i uporządkować stan prawny?

- To pytanie jest też zasadne. Dlatego Komitet Stały Rady Ministrów zwrócił projekt ustawy do ministerstwa sprawiedliwości, żeby to raz jeszcze przemyśleć. Nie można wychodzić z takiego założenia, że brak rozwiązania legislacyjnego spowoduje, że nie będzie żadnych kosztów. One cały czas są. Nie jest tajemnicą, że osoby dochodzą w Warszawie odszkodowań od skarbu państwa. My musimy tę kwestię po prostu usystematyzować, żeby ten problem zakończyć. Dzisiaj jest tak, że są rozwiązania ad hoc, ale dobrze, że takie są. Wcześniej tego nie dostrzegałem. To jest ten problem w naszym państwie. My często szukamy rozwiązań na dziś. Trzeba rozwiązań dalekosiężnych. Rozwiązanie pana ministra idzie w tym kierunku, ale to musi być wyważone, także z punktu widzenia budżetu. To gra o duże pieniądze.

57%
43%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 9

abc

Środa, 7 marca 2018, 13:02

@do paki!

To co napisałeś jest poniżej i czarno na białym napisałeś co ci nie pasuje.

Odpowiedz

do paki!

Środa, 7 marca 2018, 12:18

@abc

A skąd Ty możesz wiediezć co mi pasuje a co nie? Ło matko...

Odpowiedz

abc

Środa, 7 marca 2018, 10:09

@do paki!

Ale to tobie nic nie pasuje. nie zrozumiałeś zapisu ustawy i ośmieszasz się teraz komentarzami na poziomie ławeczki w Wilkowyjach.

Odpowiedz

do paki!

Środa, 7 marca 2018, 09:54

@abc

No jak dla Ciebie to jest jakiś skomplikowany prawniczy niuans to gratuluję inteligencji. No ale cóż, Pis super inteligentnych ludzi nie potrzebuje, potrzebuje za to sfrustrowanych filozofów kanapowych co siedzą w zapierdziałych fotelach jak te dwa dziadki z Muppet Show i nic im nie pasuje a wszyscy co mają lepiej to zapewne złodzieje, masony, ubeki..yhy yhy..

Odpowiedz

village idiot

Wtorek, 6 marca 2018, 18:27

@abc

To nie komentuj.

Odpowiedz

abc

Wtorek, 6 marca 2018, 17:43

@do paki!

Najzabawniejsze jest, że prawnicze niuanse komentują wiejscy filozofowie.

Odpowiedz

oksymoron

Wtorek, 6 marca 2018, 16:35

Ktoś z PISu i powiedział prawdę

Odpowiedz

do paki!

Wtorek, 6 marca 2018, 16:21

I co teraz? Pana Kondratko należałoby zgodnie z ustawą o IPN do paki!!!!! No ale on przecież z Pisu to jego ustawa nie obejmuje. Choć tu powiedział prawdę...

Odpowiedz

Wtorek, 6 marca 2018, 16:09

Oskarżenia Polaków o szmalcownicwo? Dobrze słyszę???

Odpowiedz