|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Jakim cudem niektóre tramwaje są dopuszczone do jazdy?

Od dłuższego czasu codziennie, korzystam z komunikacji miejskiej. Jeżdżę głównie tramwajami. Nie ma tygodnia, żeby nie było kilku przypadków awarii drzwi w tramwaju linii 52. Wtedy takie drzwi trzeba zamykać za pomocą buta, a i tak nie zawsze się to udaje i motorniczowie muszą drzwi wyłączać. Ostatnio w tramwaju tej linii odlatywały elementy obrotnicy.

fot: Sebastian Kolemba

Jednak to, co miało w poniedziałek miejsce w tramwaju linii 4 to już szczyt, który przepełnił czarę goryczy. Wsiadłem do  tramwaju na przystanku Bagatela i chciałem dojechać do ronda Kocmyrzowskiego. Już na pierwszy rzut oka trzeci wagon nie działał dobrze, nie dało się otworzyć pierwszych drzwi za pomocą przycisku. Wsiadłem drugimi drzwiami, ale ponieważ był tłok, to po kilku przystankach przeszedłem do przodu wagonu. Pomiędzy rondem Mogilskim i ul. Cystersów drzwi otwarły się samoistnie w czasie jazdy!!!

Musiałem użyć dużej siły, by nogą domknąć drzwi (rękami się trzymałem poręczy). Na przystanku Cystersów pobiegłem do pierwszego wagonu i powiedziałem motorniczemu, że drzwi sie nie otwerają a teraz w czasie jazdy otwarły się samoistnie. Motorniczy jechał jeszcze tak do ul. Bieńczyckiej. Na ulicy Bieńczyckiej wysiadł i poszedł sprawdzić. Trzy razy wysiadał z szoferki i ponownie wsiadał. W końcu stwierdził, że koniec kursu z powodu awarii.

Pytanie jakim prawem taki tramwaj został dopuszczony do ruchu?!?!

Telefonuję więc do MPK na infolinię 19285 o godz. 17:09. Wybieram jedynkę (zgłaszanie wypadków i usterek), po chwili odbiera jakiś bełkotliwy głos, który nawet nie potrafi się przedstawić. Zgłaszam mu problem - streszczam sytuację jednocześnie opowiadając o innych przypadkach. Pan dyspozytor nie widzi w tym nic nieprawidłowego. Twierdzi, że usterki się zdarzają. Na co ja, że "pozabijacie ludzi". Na co Pan ze stoickim spokojem odpowiada, że żadnego wypadku śmiertelnego nie było, (nikogo jeszcze nie zabili) i jak chcę mogę to zgłosić do prokuratury, wtedy zobaczymy.

Dzwonię na 997, żeby policja może zaczęła kontrolować stan techniczny tramwajów, ale niestety jest zajęte... Przecież regularnie jeździ tymi środkami lokomocji wiele tysięcy osób. Płacimy za przejazd, ja regularnie kupuję kartę, a za to otrzymujemy takie dziadostwo.

Dodatkowo czuje się dyskryminowany ponieważ na pętle os. Piastów jeżdżą gorsze składy (stare) niż np. do pobliskich Mistrzejowic.

Przypominamy: to nie jest artykuł redakcji Radia Kraków. Został nadesłany przez słuchacza. Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza.

 

Sebastian Kolemba

65%
35%