Kiedy stoi się pośród 10 drewnianych domów na ulicy Mikołaja Reja rzeczywiście można cofnąć się w czasie. Pani Józefa nie musi sobie tego wyobrażać. W jednym z nich mieszka od 55 lat. "Tu na początku było cudownie. Domy wszystkie były zamieszkałe, czyściutkie, piękne ganki, ogrody pełne kwiatów. Jak przychodził wieczór, wszyscy tutaj się gromadziliśmy, rozmawialiśmy, żartowaliśmy" - wspomina pani Józefa.
- A
- A
- A
Tarnowianie chcą ocalić miejsce, w którym czas się zatrzymał
Mowa o drewnianych domach stojących po obu stronach ulicy Mikołaja Reja oraz Bolesława Prusa niedaleko centrum miasta. W tych drewnianych szeregówkach były mieszkania dla pracowników kolei. Dziś zostało w nich tylko kilku lokatorów, a klimatyczne domy prędzej czy później mogą zostać zburzone. Uratować to miejsce chcą tarnowscy społecznicy.
Fot. B. Maziarz
Z biegiem czasu ubywało lokatorów, a drewniane domy na osiedlu Kolejowym coraz bardziej niszczały. Ich stan pogorszył się podczas prowadzonych po sąsiedzku remontów linii kolejowej oraz wiaduktu. Ale to, że to miejsce ma wciąż spory potencjał historyczny pokazała ekipa filmowa, która kilka lat temu kręciła tu sceny do filmu o Tadeuszu Kantorze. "Konie, wozy drabiniaste, statyści na naszej ulicy. Było trochę jak za dawnych czasów" - dodaje pani Józefa.
Fot. B. Maziarz
Teraz pomysłów na przywrócenie dawnego blasku stuletnim domom przy ulicy Prusa i Reja w Tarnowie jest kilka - podkreśla przewodnicząca rady osiedla "Krakowska" Monika Rępała. "Z racji tego, że jest to osiedle Kolejowa, to chcielibyśmy tutaj zaakcentować historię kolei. Wszyscy, którzy tu przyjeżdżają są zachwyceni tym miejscem" - przyznaje radna. Z pomysłu zadowoleni są też sami mieszkańcy, ale jak z góry podkreślają - łatwo nie będzie, szczególnie jeśli chodzi o tereny należące do kolei.
PKP S.A. od kilku lat nie odpisuje radzie osiedla w sprawie pomysłów przekształcenia domów przy ulicy Prusa i Reja w Tarnowie w skansen. W wiadomości przesłanej mediom kolejarze nie wykluczają jednak przekazania tych terenów miastu. Tyle, że rzecznik prezydenta Tarnowa Ireneusz Kutrzuba przekonuje, że miasto nie ma pieniędzy na odrestaurowanie domów. "Postanowiono, że być może na najbliższej sesji Rady Miasta prezydent zaapeluje do radnych, by ci z kolei zaapelowali do marszałka województwa, który mógłby zająć się problemem. To właśnie Urząd Marszałkowski decyduje o powstaniu nowych skansenów, przenoszeniu starych chat, odrestaurowaniu istniejących, przykładem może być miejski skansen w Nowym Sączu" - tłumaczy Ireneusz Kutrzuba.
Mimo tej przepychanki tarnowianie mają nadzieję, że uda się ocalić i odnowić 100-letnie domy na osiedlu Kolejowym. "To nasza historia. To miejsce ma swój klimat" - podkreślają mieszkańcy.
Kolejarze uspokajają, że na razie tylko jeden niezamieszkały dom przy ulicy Bolesława Prusa przeznaczony jest do rozbiórki. Na przeprowadzkę z uszkodzonego podczas remontów kolejowych domu czeka też pani Józefa. Nie chciała się zgodzić na przenosiny do bloku kolejowego w Woli Rzędzińskiej. Jest schorowana i miałaby daleko do lekarza.
Jako pierwsza starania społeczników w sprawie ratowania drewnianych domów na osiedlu Kolejowym w Tarnowie opisała Gazeta Krakowska.
(Bartek Maziarz/ew)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:18
Wielkie emocje na Rynku Głównym. Tak wyglądał finał World Climbing Series
-
21:07
Iga Świątek odpada w 3. rundzie Wimbledonu. Polka przegrała z Alexandrą Ealą
-
19:39
Kraków podsumował pierwsze pół roku SCT. Są milionowe wpływy
-
18:06
Teatry uliczne opanowały Małopolskę. Widowiska zachwycają publiczność
-
17:01
"Nic nie zapowiadało tej tragedii”. Mieszkańcy Skawiny nie mogą uwierzyć w to, co się stało
-
16:10
Falstart Aleksandry Mirosław i sukces Natalii Kałuckiej. Historyczne zawody w Krakowie
-
16:03
Rowerem do skansenu „Magdalena” w Gorlicach. Tu narodził się przemysł, który zmienił świat
-
15:32
Odszedł Grzegorz Miętus. Polski świat skoków narciarskich w żałobie
-
14:20
Zwycięstwo Wisły Kraków z MFK Karviná w letnim sparingu
-
13:46
Dachowanie samochodu na obwodnicy Krakowa. Zakończyły się utrudnienia dla kierowców
-
13:37
Muzyka, która zostaje na długo. Rusza festiwal EMANACJE „Pogłosy”
-
12:53
Patryk Małecki o młodych piłkarzach, mentorstwie i powrocie do Wisły Kraków
-
12:46
Pijany żołnierz awanturował się w Tymbarku. Uszkodził komisariat i radiowozy policji
-
12:12
O włos od nieszczęścia w Krakowie. Z impetem wjechał na hulajnodze pod tramwaj
-
10:21
Kurz, pot i magia Beskidu Niskiego. Punktualnie o 10:00 wystartował V Gravel Beskidzki w Radocynie
-
08:22
„Biecz w mundurach”. Historia miasta zapisana w wojskowym suknie
-
06:59
Słoneczna sobota w Małopolsce, odpoczywamy od upałów
-
20:38
Albo partia, albo stanowisko w spółce. Czy pomysł Trzaskowskiego coś zmieni?
-
20:00
Pozwy, sondaże i polityczne starcia. Tak zaczyna się walka o Kraków
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 3. - Niewidzialny wróg. Choroby zakaźne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze