|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Kraków wykonał pierwszy krok do całkowitego pozbycia się dykt wyborczych

Zarząd Dróg Miasta Krakowa niepostrzeżenie zmienił przepisy dotyczące wieszania na słupach i latarniach tak zwanych dykt wyborczych. Już w tej kampanii nie można ich umieszczać w okolicy skrzyżowań i muszą być wykonane profesjonalnie, czyli być przykładowo tablicami pcv z nadrukowaną, a nie naklejoną grafiką.

Posłuchaj co mówi zastępca prezydenta Miasta Krakowa, Andrzej Kulig

fot: RK

Do tej pory materiały wyborcze były wieszane na nośnikach bardzo nietrwałych. "To często były takie dykty. Przy deszczach to wyglądało fatalnie. Miasto robiło wrażenie kraju trzeciego świata w porze monsunowej. My nie usunęliśmy możliwości wieszania materiałów reklamowych. Chcemy, żeby one były z trwalszych materiałów, żeby miasto wyglądało w sposób godny" - mówi Marcin Hanczakowski, dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

- To pierwszy krok do pozbycia się ich zupełnie. To obszar wymagający głębokego uporządkowania. Wiele nas uczy fakt, że po powieszeniu czegoś takiego, komitety przez wiele miesięcy nie chcą tego zdejmować. W naszym arsenale są środki dyscyplinujące, ale to kropla w stosunku do szkód, które wywołują dykty - zapowiada zastępca prezydenta Miasta Krakowa, Andrzej Kulig.

Nowe przepisy dotyczą też innych reklam wieszanych na słupach i latarniach. Wcześniej z tym problemem starali się uporać miejscy radni, jednak ich uchwały kierunkowe unieważniał z powodów formalnych wojewoda Małopolski.

Zarząd Dróg odpowiadajacy za pasy drogowe wykorzystał natomiast swoje kompetencje i zmienił przepisy, powołując się na bezpieczeństwo i estetykę. Wcześniej uchwały kierunkowe w tej sprawie przyjmowała Rada Miasta. Te jednak z powodów formalnych unieważniał wojewoda.

- Uchwała, która została uchylona, pokazała prezydentowi, że wolą Rady jest usunięcie dykt. Cieszę się, że prezydent podjął temat. Mam nadzieję, że te rozwiazania pójdą w tym kierunku, żeby dykty nie zaśmiecały Krakowa - mówi radny Rafał Komarewicz z klubu Przyjazny Kraków, autor uchwał kierunkowych.

Natomiast zdaniem Aleksandra Miszalskiego, radnego Platformy Obywateslkiej, nowe przepisy to dobry krok, ale tradycyjne dykty z tektury i cienkich desek były prostsze w utylizacji. "Jeżeli robimy dykty plastikowe, w kontekście przegłosowanej uchwały 'Kraków bez plastiku', nie byłoby to konsekwentne. Tektura, dykta i papier się rozkładają. Plastik nie. Może będzie bardziej estetycznie, ale nie bardziej ekologicznie" - podkreśla.


 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

 

 

 

(Katarzyna Maciejczyk/ko)

83%
17%