|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Akcja gaśnicza, strażacki wóz w zaspie, mandat i po trzech miesiącach - sprawa w sądzie

W połowie stycznia strażacy OSP z Bobowej koło Gorlic śpieszyli się na akcję. Na wąskiej drodze, mijając się z samochodami wpadli do zaspy. Strażackie auto musiał wyciągać ciągnik. Strażacy zdenerwowani, że samochody nie robią im miejsca, poprosili lokalny portal, by przypomniał o ustępowaniu miejsca pojazdom uprzywilejowanym. Jako ilustrację zamieścili zdjęcie wozu strażackiego tkwiącego w zaspie. Zdjęcie obejrzała policja - wszczęła postępowanie i kierującego wozem strażaka ukarała ponad 200-złotowym mandatem.

Posłuchaj, co mówi rzecznik gorlickiej policji Grzegorz Szczepanek

Fot. ilustracyjne RK

Jak tłumaczy rzecznik gorlickiej policji Grzegorz Szczepanek pojazdy uprzywilejowane nie są zwolnione z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności. "Kierowca wozu strażackiego, mimo że znajdował się w stanie uprzywilejowania, naruszył prawo. Zabrakło tu jednak ostrożności. Doszło do przechylenia pojazdu, w końcu wylądował on w zaspie i stworzono zagrożenie dla pozostałych osób w rowie" - mówił Grzegorz Szczepanek. 

Strażak mandatu nie przyjął i teraz o tym, kto ma rację, będzie rozstrzygał sąd.

 

 

(Aleksandra Podziewska/ew)

18%
82%