Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Urszula Wolak poleca: "Zimna wojna"

  • Kultura
  • date_range Piątek, 2018.06.08 10:58 ( Edytowany Poniedziałek, 2021.05.31 00:59 )
Ona – śpiewaczka i tancerka ludowego zespołu „Mazurek”. On – pianista, kompozytor, dyrygent. Chłopka i intelektualista. Twardo stąpająca po ziemi dziewczyna z krwi i kości, i artysta oderwany od rzeczywistości. Dzieli ich prawie wszystko, ale łączy prawdziwa miłość i… sztuka.

Fot. mat. prasowe

"Kinowyprawy" w Radiu Kraków w piątki o godz. 18:30. Zaprasza Urszula Wolak!

 

 

Urszula Wolak poleca: „Zimna wojna”

Reżyseria: Paweł Pawlikowski

Produkcja: Francja, Polska, Wielka Brytania

Historia płomiennego romansu rozpoczynająca się w Polsce lat pięćdziesiątych. Ona – śpiewaczka i tancerka ludowego zespołu „Mazurek”. On – pianista, kompozytor, dyrygent. Chłopka i intelektualista. Twardo stąpająca po ziemi dziewczyna z krwi i kości, i artysta oderwany od rzeczywistości. Dzieli ich prawie wszystko, ale łączy prawdziwa miłość i… sztuka. Spotkali się, by nie móc być razem. Ale ich dążenie do życia w bliskości przezwycięża niejedną burzę. Zula (Joanna Kulig) i Wiktor (Tomasz Kot) żywioły uczuć, które wytryskują w „Zimnej wojnie” niezależnie od czasu i przestrzeni.

Bohaterowie poznają się podczas przesłuchań. Miłość od pierwszego wejrzenia kiełkuje z zawrotną prędkością. Wizja wspólnej przyszłości zdaje się być jednak tylko możliwa poza granicami zniewolonej Polski. Paradoksalnie jednak to nie rzeczywistość społeczno-polityczna staje na drodze kochanków w realizacji miłości, ale oni sami.

Paweł Pawlikowski, który za reżyserię „Zimnej wojny” został doceniony Złotą Palmą w Cannes, udowadnia po oscarowej, ale chłodnej emocjonalnie, „Idzie”, że jest również zdolny do uczuciowego angażowania widzów w opowiadaną historię, choć nadal pozostaje wierny czerni i bieli na ekranie. Monochromatyczne barwy nie przeszkadzają jednak w oddaniu kolorytu świata przedstawionego. Filmowane na zbliżeniu; śpiewające usta Zuli przywodzą na myśl krwistoczerwone maliny, kolorami tęczy mienią się falujące w powietrzu stroje tancerzy „Mazurka”, a ulice miast skrzą się od latarni i świetlistych neonów.

W „Zimnej wojnie” powraca też bliski Pawlikowskiemu temat emigracji niosący ze sobą poczucie wyobcowania, pustki, nadwątlonej tożsamości, pragnienie zdefiniowania siebie na nowo, niemożność wyrażenia siebie, a także umiejętności adaptacji do nowych warunków bądź jej braku. Pięknie ten stan bycia poza rodzimym krajem oddaje scena, w której Wiktor stwierdza bezwzględnie, że wyśpiewywany przez Zulę utwór – w obcym jej języku francuskim – zionie pustką. Czy kochankowie zdołają ją wypełnić kiedykolwiek?

 

Urszulak Wolak

Tematy:
Wyślij opinię na temat artykułu

Najnowsze

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy

Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na  Facebooku  oraz  Twitterze

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię