Radio Kraków
  • A
  • A
  • A
share

Marcin Krzyształowicz, reżyser: "Ważne jest to, żeby nie mieć stylu"

Debiutował na dużym ekranie erotycznym westernem "Eukaliptus", by potem zaskoczyć poruszającą, dedykowaną ojcu, "Obławą". Kino mroczne, okrutne i znakomite, za które na reżysera spadł deszcz nagród, łącznie z tymi najbardziej prestiżowymi. Potem przyszedł czas na lżejszą "Panią z przedszkola". Jak mówi "Wyznaję zasadę slalomu. Trzeba się cieszyć tym, co się robi i stosować płodozmian, nie popadać w przyzwyczajenia. Ważne jest to, żeby nie mieć stylu. Dzięki temu można uchronić się przed nudą". Czego więc możemy się spodziewać po głośnym jeszcze przed premierą "Panu T.", oprócz kontrowersji wokół związków z "Dziennikiem 1954" Tyrmanda? Posłuchaj rozmowy.

Marcin Krzyształowicz, fot. Sylwia Paszkowska

PAN T. - pełna czarnego humoru, seksu i wzruszeń, zaskakująco współczesna historia o Polsce z absurdalnych czasów, w których rzeczy bardzo nieprawdopodobne były całkiem możliwe. Przesycona nostalgią podróż do niezwykłego świata, w którym słynni pisarze i poeci artystycznej bohemy zasiadywali w knajpach i kawiarniach ukradkiem, komentując zło otaczającego ich świata. Film w reżyserii Marcina Krzyształowicza – nagrodzonego Orłem i Srebrnymi Lwami na festiwalu filmowym w Gdyni twórcy „Obławy”. W roli głównej Paweł Wilczak. Na ekranie także m.in. Katarzyna Warnke, Wojciech Mecwaldowski, Jacek Braciak, Sebastian Stankiewicz, Bartłomiej Topa, Eryk Lubos, Wiktor Zborowski, Jerzy Bończak, Jan Nowicki.

(opis dystrybutora)

Wyślij opinię na temat artykułu

Najnowsze

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię