Zabetonowane place i parkingi  to przyspieszenie spływu wody podczas gwałtownych opadów.
Powszechne w polskich miastach, konwencjonalne podejście do zarządzania wodami opadowymi poprzez systemy kanalizacji deszczowej nie rozwiązuje  problemu, a często go pogłębia. Już gwałtowne opady powyżej 30 mm powodują przeciążenia zbiorczych systemów kanalizacyjnych, które nie były projektowane z uwzględnieniem tak dużej wielkości i intensywności opadów. Tymczasem coraz częściej obserwujemy opady dobowe przekraczające średni opad miesięczny, czyli 50 mm i więcej. Ta tendencja będzie się nasilać - czytamy w raporcie przygotowanym przez Polską Akademię Nauk.


Naukowcy podkreślają również, że choć dla 44 dużych miast w Polsce opracowano w 2019 roku plany adaptacji do zmian klimatu, nie stworzono podobnych planów dla miast średnich i małych. Zauważają również, że „w 11 Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju do roku 2020 (z perspektywą do 2030 r.) – SOR (2017) i odzwierciedlającej jej postanowienia – Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego 2030 – KSRR (2019), a także w Krajowej Polityce Miejskiej 2023 wyzwania i cele klimatyczne są marginalizowane i nie obejmują odpowiedzialności za klimat i środowisko”.