Fot. AGH
Tego rodzaju stal, używana i wytwarzana od czasów starożytnych do średniowiecza, uznawana jest za jeden z najbardziej tajemniczych materiałów, trudnych do rozszyfrowania nawet dla specjalistów. - Technologia wytwarzania stali damasceńskiej była pilnie strzeżoną tajemnicą. Legenda mówi, że perski wytwórca stali damasceńskiej Assad Ullah, którego wyroby są najwyższej jakości, zabił swojego syna za to, że ten ujawnił konkurencji technologię - opowiada Remigiusz Błoniarz. - Dziś mogliśmy korzystać z zapisków poetów i podróżników z XVIII wieku - dodaje Estera Machoń.
Stal damasceńska swą nazwę wzięła od miejsca, w którym nią handlowano - Damaszku. To stop wysokowęglowy żelaza z węglem, w którym węgliki osiągają strukturę wewnęrzną, a ta rzutuje na wzór na powietrzchni. Wzór jest jednym z najbardziej charakterystycznych elementów stali. - Przypomina morskie fale rozbijające się o wybrzeże - opisuje Remigiusz Błoniarz.
Studenci wytworzyli stal korzystając z pieca indukcyjnego, walcarki i młotów sprężarkowych, a zajęło im to dokładnie miesiąc, choć przygotowywali się do tego rok.
Stal damasceńska jest bardzo wytrzymała. - Jest to materiał, który nie traci swoich własności tnących, nie trzeba go często ostrzyć, jest bardzo uniwersalny - mówi Estera Machoń a Remigiusz Błoniarz podkreśla, że taki nóż można stosować wszędzie, nawet w kuchni, pod warunkiem, że będzie się o niego dbać, by nie pojawiła się rdza.
– Naszym studentom udało się odtworzyć ten rodzaj stali z dużą dokładności i starannością. To wielkie osiągnięcie i cieszę się, że zostało ono docenione podczas konferencji na Florydzie – mówi dr inż. Maciej Rumiński, opiekun naukowy projektu. Jak podkreślają twórcy noża, jego wykonanie nie byłoby możliwe bez współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie, które umożliwiło studentom dostęp do oryginalnych zabytków wykonanych ze stali damasceńskiej.
Aleksandra Ratusznik/ AGH/ ar