- Remont konieczny, ale czasowy Most Grunwaldzki jest w fatalnym stanie technicznym. Obecny remont ma przedłużyć jego żywotność o kilka lat – w perspektywie dekady i tak trzeba go będzie rozebrać i zbudować od nowa.
- Brak gotowości do większej przebudowy Miasto nie jest przygotowane na kompleksową modernizację całego węzła komunikacyjnego. Brakuje strategii uwzględniającej np. planowaną linię tramwajową w Alejach Trzech Wieszczów.
- Most tymczasowy – odrzucony z powodów finansowych Pomysł budowy tymczasowej przeprawy (wspólnie z wojskiem) upadł z powodu wysokich kosztów i ograniczonej funkcjonalności – nie dałoby się nią poprowadzić tramwajów.
- Ogromne znaczenie dla transportu zbiorowego Most obsługuje ponad 50 tys. pasażerów dziennie. Objazdy muszą być sprawne, a kluczowe stanie się szybkie reagowanie na awarie i blokady – każda z nich może sparaliżować miasto.
- Sieć tramwajowa zbyt słaba na kryzysy Niewystarczająco rozwinięta infrastruktura tramwajowa, szczególnie po zachodniej stronie miasta, utrudnia organizację objazdów i zwiększa ryzyko utrudnień.
- A
- A
- A
Remont mostu Grunwaldzkiego – konieczność, która zaboli Kraków
W rozmowie z dr. inż. Markiem Bauerem, prorektorem Politechniki Krakowskiej i ekspertem ds. transportu, Patryk Kubiak poruszył kwestie konsekwencji remontu Mostu Grunwaldzkiego – jednej z najważniejszych krakowskich przepraw. Prace rozpoczęły się w sobotę i potrwają 10 miesięcy, z czego ruch samochodowy zostanie wyłączony na 7 miesięcy, a tramwajowy na około pół roku.Zło konieczne – fatalny stan techniczny mostu
Zdaniem eksperta, remont jest nieunikniony. Choć stan techniczny mostu oceniany jest jako zły już od dłuższego czasu, decyzję o całkowitej przebudowie odłożono.
Obecna modernizacja ma jedynie przedłużyć żywotność mostu o kilka lat, a za około dekadę konieczna będzie jego całkowita rozbiórka i budowa od nowa.
Powodem braku decyzji o kompleksowej inwestycji jest prawdopodobnie brak strategicznego przygotowania do dużych zmian w całym węźle komunikacyjnym – w tym pytanie o przyszłą linię tramwajową w Alejach Trzech Wieszczów.
Most tymczasowy – pomysł odrzucony ze względu na koszty
Miasto rozważało postawienie mostu tymczasowego wspólnie z wojskiem. Koszt: kilkanaście milionów złotych. Ostatecznie wygrały jednak względy finansowe. Dr Bauer uważa, że taki most mógłby być użyteczny dla komunikacji zbiorowej, ale nie dla tramwajów, co znacznie ograniczało jego sensowność.
Przy tak dużych kosztach i niepewnej efektywności, decyzję o rezygnacji z budowy tymczasowej przeprawy można zrozumieć.
Skomplikowane objazdy i obawy o paraliż komunikacyjny
Władze miasta zaproponowały szeroki objazd: przez ul. Konopnickiej, Rondo Matecznego, ul. Powstańców Śląskich i Wielkopolskich, ul. Klimeckiego, Most Kotlarski, Rondo Grzegórzeckie, ul. Grzegórzecką i Dietla. Ekspert zauważa, że przeprawa przez Most Grunwaldzki obsługuje ok. 10 tys. pojazdów dziennie, ale znacznie większe znaczenie ma dla transportu zbiorowego – ponad 50 tys. pasażerów dziennie.
Stąd też największym wyzwaniem będzie zapewnienie sprawnych objazdów dla tramwajów. Kluczowe jest usuwanie tzw. wąskich gardeł i monitorowanie bieżącego stanu tras – źle zaparkowane samochody lub drobne awarie mogą całkowicie zablokować ruch tramwajowy.
Problemem pozostaje brak alternatywnych połączeń w zachodniej części miasta i niedostatecznie rozwinięta sieć tramwajowa, co skutkuje brakiem elastyczności w sytuacjach kryzysowych.
Ruch samochodowy – rozkład spontaniczny, nieprzewidywalny
Dr Bauer przypomina, że choć sugerowane trasy objazdowe będą promowane, kierowcy podejmują decyzje indywidualnie – niektórzy wybiorą trasy z aplikacji nawigacyjnych, inni zdecydują według własnych przyzwyczajeń.
W efekcie trudno w pełni przewidzieć rozkład ruchu po zamknięciu mostu, a nieskoordynowane rozproszenie ruchu może zwiększyć chaos komunikacyjny w różnych częściach miasta.
Komentarze (2)
Najnowsze
-
16:36
Flisacy sprawdzili koryto Dunajca. Można spływać!
-
16:14
Zdrada boli bardziej niż śmierć. "Czułam się jak bohaterka filmu science fiction"
-
15:59
Kraków. Pięć osób z zarzutami za phishing, oszukiwały "na bank" i "na kuriera”
-
15:57
Wiosna w Pieninach oficjalnie otwarta: Ruszył spływ Dunajcem!
-
15:38
Niechlubny rekord. Małopolanie nie przyszli na 227,5 tys. wizyt u specjalistów, nie uprzedzając o tym lekarzy
-
15:13
Poeta u fizyka. Bonowicz o Hellerze: „Obrona racjonalności to jego życiowy program”
-
14:57
Kiedy choroba z nieuleczalnej staje się uleczalna?
-
14:32
Kolejna kasacja w sprawie SCT. Do wojewody dołącza poseł PiS
-
14:29
Jaka będzie pogoda w Wielkanoc? Zaskakujące prognozy synoptyków
-
14:27
Procedura 4U czyli szkolenia z obrony cywilnej w pigułce
-
14:12
Opóźnienie w przetargu na obwodnicę Limanowej. Powód: duże zainteresowanie firm
-
14:04
Sztuczna świadomość
-
13:24
139 testów teoretycznych, ale za to tylko dwa podejścia do praktyki. Wytrwały kursant z prawem jazdy
-
13:10
Mobilny aparat do diagnozowania gruźlicy. Za granicą pomaga, w Polsce czeka na zgodę
-
12:58
Prawdziwie udana „Prawda” w tarnowskim teatrze
-
12:55
W Zakopanem pod ciężarem śniegu zawalił się dach pustostanu
-
12:30
Padł tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej na Kasprowym Wierchu
-
12:21
Znowu na Salwatorze! Odpust Emaus wraca na swoje tradycyjne miejsce
-
12:10
Ceny paliw w dół, ale na jak długo? Ekonomista o możliwych scenariuszach
-
11:16
Magazyny energii staną czy nie? Kluczowa decyzja przed wojewodą