- A
- A
- A
Fiolet paryski, czyli popularna gencjana
Czas wspomnień, czyli tzw. fiolet do odkażania ran. Łapka w górę, kto miał tak zabezpieczone kolana i łokcie. Historia jego odkrycia jest bardzo ciekawa, a i początkowe zastosowanie do barwienia tkanin czy preparatów mikroskopowych zaskakiwało. Z dr. Barbarą Wasiewicz, farmaceutką i historykiem z Katedry Historii Medycyny UJ Collegium Medicum rozmawia Marzena Florkowska. Fiolet paryski, czyli popularna gencjanaKomentarze (1)
A
Andrzej
2025-02-19
Najnowsze
-
19:13
TCS - Kot 17. w Bischofshofen, wygrał Tschofenig, a Prevc zdobył Złotego Orła
-
17:28
Czekali na to od lat. Ważna decyzja dla Krynicy-Zdroju
-
17:16
W Tarnowie... w białej bryczce
-
15:24
Wicepremier Kosiniak-Kamysz: są już terytorialsi, będzie też zawodowe wojsko w Tarnowie
-
14:58
Śmiertelny wypadek na torach w Białym Dunajcu
-
14:50
Tłumy na krakowskim Orszaku Trzech Króli
-
14:32
Noworoczne spotkanie PSL w Tarnowie. Kosiniak-Kamysz: bezpieczeństwo i silne sojusze to priorytety
-
13:27
Spore utrudnienia na drodze w powiecie limanowskim
-
12:28
Nowy Sącz w koronach. Tak świętowano Objawienie Pańskie
-
12:10
Skoki narciarskie: co z Wielką Krokwią? Dyrektorka COS: skocznia była gotowa
-
11:48
Minister obrony w Gdowie: „w żaden sposób nie mamy powodów, żeby żałować dyktatora”
-
10:35
Powroty z długiego weekendu. Na drogach jest bardzo tłoczno