Radio Kraków
  • A
  • A
  • A
share

Harar (Etiopia): Nie tylko hieny…

Zapach kadzideł miesza się tutaj z aromatem kawy i pieczonych bułek, a nawoływania muezinów nakładają się na pieśni dobiegające z ortodoksyjnych chrześcijańskich kościołów. Tęczowe kolory strojów kobiet z rzadka tylko przełamuje czerń czadorów… Stary Harar (Harer) to nie tylko kojarzone z tym miastem hieny i rytuał (nazbyt już turystyczny) karmienia tych zwierząt. W kolejną podróż z „Południkiem Café” zapraszamy na wpisaną na listę UNESCO medynę Hararu w Etiopii. Położoną na Wyżynie Somalijskiej, blisko granicy z Dżibuti. Powędrujemy śladami mistyków muzułmańskich, chrześcijan i francuskiego poety Arthura Rimbaud.

Archiwum prywatne Elżbiety i Andrzeja Lisowskich

Południk Cafe': Harar (Etiopia): Nie tylko hieny...
Wyślij opinię na temat artykułu

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię