-
Wskazanie Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera ma być próbą odzyskania wyborców Konfederacji i środowiska Grzegorza Brauna.
-
Zdaniem politologów ruch PiS może jeszcze bardziej spolaryzować scenę polityczną.
-
W przyszłości możliwa jest zmiana kandydata na premiera, jeśli strategia nie przyniesie efektu.
-
Wybory regionalnych szefów KO bez konkurencji w Małopolsce były związane z sytuacją polityczną Aleksandra Miszalskiego przed referendum.
- A
- A
- A
Polaryzacja czy walka o prawicę? Eksperci o strategii PiS
– „Wystawienie tak wyrazistego kandydata jeszcze bardziej spolaryzuje scenę polityczną” – mówił w Radiu Kraków prof. Janusz Majcherek. Dr Łukasz Stach podkreślał natomiast, że wskazanie Przemysława Czarnka to sygnał, iż PiS chce odzyskać wyborców Konfederacji i środowiska Grzegorza Brauna.Strategia walki o wyborców prawicy
Radio Kraków:
Przemysław Czarnek został wskazany jako kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Dla kogo to dobra wiadomość, a dla kogo nie?
Prof. Janusz Majcherek:
Moim zdaniem jest to ruch w dużej mierze czytelny i obliczony na konkretny cel polityczny. Przemysław Czarnek ma przyciągnąć elektorat Konfederacji – zwłaszcza tej części związanej z Grzegorzem Braunem. Chodzi raczej o przejęcie wyborców niż o realną współpracę polityczną z tym środowiskiem.
Wystawienie tak wyrazistej postaci oznacza też dalszą polaryzację sceny politycznej. Paradoksalnie może to pomóc także drugiej stronie, ponieważ elektoraty Koalicji Obywatelskiej i Lewicy będą jeszcze silniej mobilizowane, widząc tak jednoznacznego przeciwnika.
Politycy Koalicji Obywatelskiej mówią jednak, że Czarnka nie można lekceważyć.
Prof. Janusz Majcherek:
I słusznie. Jeśli przypomnimy sobie niedawne wybory prezydenckie, to kandydat z podobnej politycznej półki okazał się zwycięski. W wyborach parlamentarnych obowiązują oczywiście inne reguły, ale tego typu kandydatur nie można bagatelizować.
Walka o dominację na prawicy
Czy rzeczywiście jest to tak prosty i oczywisty ruch polityczny?
Dr Łukasz Stach:
W dużej mierze tak. W ostatnich tygodniach widzimy spadek notowań Prawa i Sprawiedliwości w sondażach, natomiast rosną Konfederacja i środowisko Grzegorza Brauna. Wskazanie Przemysława Czarnka jest więc sygnałem, że PiS chce pokazać się jako najbardziej zdecydowana i twarda formacja po prawej stronie sceny politycznej.
Od lat jednym z celów PiS było utrzymanie monopolu na reprezentowanie prawicy. Tymczasem dziś mamy kilka ugrupowań rywalizujących o ten sam elektorat. To naturalnie rodzi napięcia – często najbardziej zażarte spory toczą się właśnie wewnątrz jednej politycznej rodziny.
Czy w takim razie umiarkowani wyborcy pozostają dziś bez reprezentacji?
Prof. Janusz Majcherek:
Próby zagospodarowania centrum już były, chociażby w przypadku Szymona Hołowni, i wiemy, jak to się skończyło. W mojej ocenie polaryzacja będzie się raczej pogłębiać.
Jeżeli prawica pozostanie rozproszona na kilka ugrupowań, a po drugiej stronie powstałaby jedna wspólna lista Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, to taka centrolewicowa koalicja mogłaby zdobyć nawet około czterdziestu procent głosów. W takiej sytuacji rozproszone ugrupowania prawicowe miałyby trudności z uzyskaniem większości w Sejmie.
Czy Czarnek pozostanie kandydatem?
Czy czeka nas jeszcze ostrzejsza polityczna konfrontacja?
Dr Łukasz Stach:
Najprawdopodobniej tak. Nadchodzące miesiące mogą być bardzo burzliwe. Problem polega na tym, że w sytuacji napięć międzynarodowych i wyzwań bezpieczeństwa państwa potrzebny byłby przynajmniej minimalny konsensus ponad podziałami. Tymczasem w polityce wewnętrznej możemy spodziewać się raczej eskalacji sporów.
Nie wykluczałbym jednak różnych scenariuszy. Jeśli misja Przemysława Czarnka polegająca na odzyskaniu części elektoratu prawicy się powiedzie, może on pozostać kandydatem do końca kampanii. Jeśli nie – PiS ma jeszcze dużo czasu, by postawić na kogoś innego.
Czyli jego kandydatura może być tymczasowa?
Prof. Janusz Majcherek:
Takie rozwiązanie jest możliwe. Wskazanie kandydata na premiera tak wcześnie – ponad półtora roku przed wyborami – jest w polskiej polityce dość nietypowe. Może to być próba zatrzymania spadków w sondażach i odzyskania wyborców z prawej strony sceny politycznej.
Jeśli ta strategia zadziała, Czarnek może pozostać kandydatem. Jeśli nie – PiS będzie miał jeszcze czas na zmianę i zwrócenie się w stronę bardziej umiarkowanego elektoratu.
Wybory w małopolskiej Koalicji Obywatelskiej
Radio Kraków:
Na koniec wróćmy jeszcze do wydarzeń z ostatniego weekendu. W wyborach szefa Koalicji Obywatelskiej w Małopolsce był tylko jeden kandydat – prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Czy to była dobra decyzja?
Prof. Janusz Majcherek:
W obecnej sytuacji politycznej trudno było zrobić coś innego. Wystawienie kontrkandydata sugerowałoby brak poparcia dla Miszalskiego, a to w kontekście planowanego referendum w sprawie jego odwołania byłoby dla niego bardzo niekorzystne.
Dlatego partia nie miała dużego pola manewru. Niekoniecznie jest to rozwiązanie idealne, ale było w zasadzie jedynym możliwym.
Dr Łukasz Stach:
Zgadzam się z tą oceną. Całą sytuację trzeba analizować właśnie w kontekście referendum. Publiczne podważanie pozycji Aleksandra Miszalskiego w strukturach partii mogłoby zostać wykorzystane przez jego przeciwników i utrudnić mu walkę o utrzymanie stanowiska prezydenta Krakowa.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
16:57
Zwierzęta w Tatrach już poczuły wiosnę - głuszce rozpoczęły toki, zaraz obudzą się świstaki
-
16:20
Pułapka rodzicielskiej nadopiekuńczości
-
15:30
Zmowa milczenia i 27 lat czekania. Koniec procesu ws. Iwony Cygan
-
15:14
Posłanki KO pytają o zatrudnianie osób związanych z PiS w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego
-
14:53
Jedyna kobieta zamordowana w Katyniu. Historia Janiny Lewandowskiej
-
14:48
Zalana remiza w Brzeszczach. "Strażacy nam pomagają, teraz my pomożemy im"
-
14:30
Czy warto suplementować kolagen rybi po 40. roku życia?
-
13:59
Zaginął 22-letni Vincenzo Falanga z Mszany Górnej. ZDJĘCIE
-
13:46
Rodzice walczą o oddział dla trzylatków w chrzanowskim przedszkolu. Zebrali prawie 400 podpisów
-
13:30
Węgry czekają na 12 kwietnia. Mobilizacja może zdecydować o wszystkim
-
13:29
Wstępne wyniki badań: w tarnowskim Parku Wodnym nie ma legionelli
-
13:10
Referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa coraz bliżej. Koniec zbierania podpisów
-
12:20
System sam wyłapuje przeciążone ciężarówki. Nowoczesna kontrola działa w Woli Dębińskiej
-
12:10
Polaryzacja czy walka o prawicę? Eksperci o strategii PiS
-
11:57
Lor - pele-mele
-
11:52
Koniec utrudnień po zderzeniu samochodu osobowego z ciężarówką na A4
-
11:00
Metamorfoza dworca w Zatorze. Inwestycja za 8 milionów złotych
-
10:57
Co można, a czego nie wolno robić na zwolnieniu lekarskim? ZUS kontroluje
-
22:05
Audycja z 8.03.2026 r.