Nowy początek po latach doświadczeń
Choć tytuł może sugerować pierwszy krok, „Debut” jest raczej nowym otwarciem niż początkiem drogi. Marcela Rybska dała się poznać wcześniej jako wokalistka zespołu Salk oraz (po zakończeniu działalności grupy) jako najważniejszy głos kompozycji duetu SARAPATA. Można ją także usłyszeć na ścieżce filmu dokumentalnego Krzysztofie Globiszu. Teraz Marcela wraca z materiałem solowym, w którym stawia na intymność, minimalizm i własny, osobisty przekaz.
Domowe studio i magia minimalizmu
Subtelne kompozycje Marceli Rybskiej powstają w niewielkim, domowym studiu, gdzie stare pianino z dawnego kina na krakowskim Podgórzu, spotyka się z nowoczesną technologią. Mieszkanie wydaje się zawieszone w chmurach, bo z wysokiego piętra roztacza się szeroki widok na południowo- zachodnią część Krakowa. To właśnie tu powstają kompozycje oparte na prostocie, naturalnym brzmieniu i emocjonalnej szczerości. Artystka stawia na minimalizm. Oprócz pianina są tu gitara, mikrofony, komputer i przede wszystkim czas na wsłuchanie się w siebie.
Piosenki, które otulają i koją.
Piosenki na epce „Debut” opowiadają o wrażliwości, tej wrodzonej, odziedziczonej po rodzinie i tej wypracowanej przez lata pracy twórczej. W jednej z piosenek pojawia się głos ojca artystki, co dodaje całości symbolicznego wymiaru. Tematy bliskie Marceli to poszukiwanie własnego miejsca, relacja z naturą, tęsknota za bliskością, potrzeba spokoju oraz zmaganie się z lękiem. To muzyka, która nie epatuje emocjami, choć jest ich pełna. Piosenki zapraszają do uważnego słuchania i refleksji.
Choć Marcela ostatnio rzadziej pojawia się na scenie, nie znika ze świata muzyki. Tworzy, nagrywa, współpracuje z innymi i buduje własną przestrzeń dźwiękową, w której najważniejsze są autentyczność i wewnętrzna równowaga. „Debut” to początek nowego etapu, na spokojnie, w zgodzie z sobą i tym, czego twórczej duszy najbardziej potrzeba.