„Swoistą puentą analizy polityki państwa w dziedzinie historii, może być przywołanie preambuły konstytucji, która weszła w życie w 1997 r., dwa lata po opisywanych w pracy zdarzeniach. Preambuła wyraźnie wskazuje, że współczesna Polska jest kontynuacją I oraz II Rzeczypospolitej, a jej obywatele żyjący dzisiaj są „ zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku”. Tę preambułę do Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej zaproponował nie kto inny, jak pierwszy premier III Rzeczpospolitej Tadeusz Mazowiecki […] Ten zapis, jakże często w gorączce politycznej zapominany, jest najkrótszym opisem tego, jak Tadeusz Mazowiecki, wtedy wpływowy polityk polski, szanowany za swoje premierostwo w czasach wielkiej zmiany 1989-199-, widział współczesne państwo, naród i ich miejsce w dziejach […]
Prawie dekadę po przyjęciu konstytucji profesor Andrzej Nowak, wybitny historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego […] odwoła się w dyskusji w Instytucie Pamięci Narodowej […] do preambuły […] „ Dziedzictwo narodu, dziedzictwo Pierwszej i drugiej Rzeczypospolitej, dziedzictwo walk o niepodległość okupionych ogromnymi ofiarami, jest wprowadzone na czoło obowiązującej od 1997 roku ustawy zasadniczej jako wartości, które powinny być otoczone ogromnym szacunkiem i staraniami obywateli, ergo - nie mogą być lekceważone przez państwo”[...]
Jacek Stawiski - Podsumowanie w : „Trzecia transformacja czyli historia odzyskana. Polska 1989 – 1995” - fragment