Radio Kraków
  • A
  • A
  • A
share

Intymne malarstwo Beaty Zuby

„…w seriach tworzonych przeze mnie obrazów odbija się jak w lustrze świat całkowicie własny – pisze Beata Zuba. O swoich przejmujących pracach m in. z cyklu "Szeroko zamknięte", "W stronę światła" i "W stronę ciszy" artystka opowiadała w programie Jolanty Dużyńskiej Koło kultury 25 stycznia. Pretekstem do rozmowy stała się prezentowana w Pałacu Sztuki wystawa, na której malarka pokazała swoją wielowątkową twórczość.

Schody z cyklu TAM, fragment. Fot.mat.pras.

Beata Zuba urodziła się w Krakowie. W latach 2005-2009 odbyła studia na Wydziale Malarstwa ASP w Krakowie w pracowni prof. Leszka Misiaka, 2009-2011 w pracowni prof. Teresy Kotkowskiej - Rzepeckiej. Dyplom w 2011 roku w pracowni prof. Teresy Kotkowskiej - Rzepeckiej, aneks do dyplomu w I. Pracowni Interdyscyplinarnej pod kierunkiem prof. Zbigniewa Bajka. Rok wcześniej ukończyła Studium Pedagogiczne pisząc pracę z arteterapii „interpretacja siebie poprzez kolor”.
Zajmuje się malarstwem, rysunkiem i fotografią, działa czynnie w Stowarzyszeniu Psychiatria i Sztuka. Członek Związku Artystów Polskich. Brała udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych.
Prace w zbiorach Muzeum Ziemi Wiśnickiej Zamek w Wiśniczu oraz zbiorach prywatnych polskich i zagranicznych. Swoje projekty prezentuje na konferencjach międzynarodowych w Polsce (m.in. MOCAK – Kraków) i za granicą (Światowy Zjazd Arteterapii SPIE-AT w Tuluzie). 
Obrazy z Cyklu Szeroko Zamknięte brały udział w filmie dokumentalnym „Bezimienny” Urszuli Sochacki na temat eksterminacji osób chorych psychicznie w trakcie II. Wojny Światowej – Ogrody Sztuki w Krakowie 2015.

 

B.Zuba "W stronę ciszy",fot.JD

 

Wystawa w Pałacu Sztuki „W stronę ciszy” -  czytamy w katalogu wystawy - jest malarską opowieścią o poszukiwaniu siebie. Obok portretów, szkiców i miniatur pojawiają się obrazy wielkoformatowe, a delikatne pociągnięcia pędzla prezentowane na jednych, pozostają w opozycji do mocnych faktur objawiających się na pozostałych. Świat wewnętrzny artystki jest różnorodny, jawi się w nastrojowych kolorach, a motywem przewodnim jest światło. Jak pisze sama autorka, w jej twórczości najbardziej interesuje ją człowiek, nie zawsze pokazywany wprost, często przez pryzmat miejsca i konsekwencji podejmowanych przez niego wyborów i dodaje  „możliwość wyrażania siebie przez plamę barwną, kreskę i ruch pędzla na płótnie jest dla mnie bezcenna…”
 

B.Zuba z cyklu "W stronę światła", fot.JD

 

 

Autor:
Jolanta Drużyńska

Wyślij opinię na temat artykułu

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię