Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels
Geny to dopiero początek
W powszechnym wyobrażeniu inteligencja bywa przypisywana jednej strukturze mózgu – większej, bardziej rozwiniętej czy bogatszej w neurony. Jednak badania naukowe temu przeczą. Zgodnie z teorią integracji sieci neuronalnej inteligencja jest efektem współdziałania wielu obszarów mózgu.
W świecie naukowym istnieje teoria integracji sieci neuronalnej. Już sama nazwa wskazuje, że o naszej inteligencji nie decyduje jedna struktura mózgowa, tylko sieć neuronalna. O tym, czy jesteśmy inteligentni, decyduje szybkość, w jaki sposób ta sieć działa. Należą do niej m.in. kora przedczołowa (pozwala nam logicznie myśleć), kora ciemieniowa, zakręt obręczy oraz integracja istoty białej – mówi prof. Katarzyna Stachowicz.
To właśnie tempo i efektywność komunikacji między tymi elementami decydują o tym, jak sprawnie myślimy, analizujemy i rozwiązujemy problemy. Mimo że genetyka ma duży wpływ na nasze predyspozycje, nie determinuje wszystkiego. Ogromne znaczenie mają także środowisko, styl życia, dieta, aktywność intelektualna. Inteligencja nie jest więc czymś niezmiennym. Można ją rozwijać.
(cała rozmowa do posłuchania)
Prof. Katarzyna Stachwicz/fot. Sylwia Paszkowska
Błyskotliwość to efekt pracy
Błyskotliwość, kojarzona często z wrodzonym talentem, w rzeczywistości w dużej mierze wynika z ćwiczeń. Umiejętność trafnego łączenia faktów, operowania językiem czy tworzenia celnych ripost wymaga aktywnej pracy mózgu. To, co z zewnątrz wygląda jak naturalny dar, często jest efektem długotrwałego wysiłku. Pisanie, dobieranie słów, szukanie synonimów czy konstruowanie wypowiedzi to proces, który można doskonalić.
Jednym z największych błędów jest przekonanie, że bierne aktywności, jak oglądanie czy słuchanie, rozwijają mózg. Choć są potrzebne dla odpoczynku, nie mogą dominować. Rozwój wymaga aktywnego zaangażowania czytania i analizowania treści, zadawania pytań, pogłębiania wiedzy, eksplorowania różnych dziedzin. Kluczowe jest drążenie tematu, czyli sięganie do źródeł, poszerzanie kontekstu i budowanie własnego rozumienia.
Przypadek Einsteina
Historia Alberta Einsteina doskonale ilustruje, czym naprawdę jest inteligencja. Jego mózg, który po śmierci został zbadany przez naukowców, nie był większy ani cięższy od przeciętnego. Różnica tkwiła w czymś innym.
Jego mózg nie był większy, ale był inaczej skomunikowany. U Einsteina bardziej rozbudowane było spoidło wielkie. Kora przedczołowa to fragment naszego mózgu, dzięki któremu logicznie myślimy i ona zbudowana była lepiej – dodaje.
Einstein nie tylko miał predyspozycje, ale także intensywnie trenował swój umysł, interesował się wieloma dziedzinami, grał na skrzypcach, zadawał pytania i nie bał się popełniać błędów.
Dieta dla mózgu
Funkcjonowanie mózgu zależy także od odżywiania. Szczególnie ważne są kwasy omega-3 (np. w rybach), oliwa z oliwek, antyoksydanty (np. borówki), dieta śródziemnomorska. – "Dieta ma ogromny wpływ na to, jak funkcjonuje nasz mózg. Nie dlatego że dostarczamy składników budulcowych, które są ważne do prawidłowego funkcjonowania naszego mózgu, ale też, dlatego że z wiekiem nasz organizm słabiej funkcjonuje" – dodaje. Wraz z wiekiem zmienia się także zdolność organizmu do produkcji niektórych substancji, dlatego np. suplementacja witaminy D3 może być konieczna.