Odpowiedź na te pytania znajdą Państwo na wystawie zat. "Samozaoranie" przygotowana w galerii BWA w Bielsku-Białej. Jarzębak jest laureatką Grand Prix ex aequo 46. Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2023, organizowanego przez galerię.
Promowanie współczesnego malarstwa historycznie umocowane jest w organizowaniu nieprzerwanie od 1962 roku ogólnopolskiego konkursu malarstwa Bielska Jesień, od 1995 roku odbywającego się co dwa lata jako Biennale Malarstwa Bielska Jesień. Od 2000 roku - na przemian z konkursem dla malarzy - galeria przedstawia wystawę malarstwa współczesnego według koncepcji kuratora wybranego w drodze konkursu lub zaproszonego do realizacji wystawy.
Czy konkurs promuje malarstwo w tradycyjnym rozumieniu tego medium?
- Oczywiście nie zawsze jest tradycyjne malarstwo, bo to, że artysta czy artystka wygrał w konkursie malarstwa, nie znaczy, że się zajmuje tylko malarstwem. W twórczości Karoliny Jarzębak pojawia się na przykład intarsja - można uznać, że to nie jest w ogóle malarstwo, aczkolwiek... sama intarsja jest przecież malowaniem, jest malowaniem drewnem po prostu. Oczywiście kiedyś te intarsje wykonywano wyłącznie w celach dekoracyjnych, żeby ozdobić meble, były to jakieś ornamenty. Karolina używa tego do sztuki absolutnie progresywnej, współczesnej. W znakomity sposób stosuje tę tradycyjną, bardzo taką wymagającą technikę, dzięki wspaniałemu warsztatowi - tłumaczy dyrektorka bielskiego BWA Agata Smalcerz.
Jarzębak mieszka i pracuje w Krakowie, ale źródłem inspiracji jest dla niej cały świat - rzeczywistość na forach internetowych, w zaułkach i zakamarkach cyberprzestrzeni. "Samozaoranie" analizuje fenomen konserwatyzmu jako zabarwioną politycznie formę nostalgii.
Karolina Jarzębak w swojej twórczości odwołuje się do cyberkultury, bada zjawiska zachodzące w sieci oraz ich wpływ na procesy społeczno-polityczne. Sięgając po motywy zaczerpnięte z ostatnich wydarzeń społeczno-politycznych, popkultury i cyberkultury, artystka przygląda się temu, jak archetyp rycerza oraz tęsknota za przeszłością stały się narzędziami politycznego oddziaływania. Od legendy o śpiącym rycerzu z Giewontu po toksyczny model rycerskości współczesnych „wojowników” internetu – wystawa stawia pytania o naturę przemocy, siłę mitów i wspólnoty w dobie cyfryzacji - tłumaczy kuratorka wystawy Ada Piekarska.
Ekspozycja obejmuje nowe realizacje artystyczne, w tym monumentalne obiekty wykonane w technice intarsji, instalacje oraz wideo, które zostało zrealizowane według koncepcji i scenariusza Karoliny Jarzębak, we współpracy z Kat Zavadą, artystką, członkinią cyberfeministycznego kolektywu Nerdka.
Wystawa czynna będzie do 22 czerwca.
- A
- A
- A
Cyberkultura w starożytnej technice intarsji
Co się dzieje w odleglejszych od mainstreamu galaktykach internetu? Co łączy Donalda Trumpa czy zwycięzcę niedawnych prezydenckich wyborów w Rumunii ze współczesną artystka wizualną z Krakowa Karoliną Jarzębak? A stylistykę "Gry o tron" z najważniejszym w Polsce konkursem promującym malarstwo?
Autor:
Justyna Nowicka
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
11:21
Poranne awaria na południu Krakowa. Szpital w Prokocimiu był pozbawiony wody
-
10:54
Czarek - "nietrudny przypadek" w audycji o tych trudnych...
-
09:48
Protest przeciwko S7. W sobotę blokada Zakopianki w Głogoczowie
-
07:47
Zima w pełni: bardzo mroźna sobota i jeszcze zimniejsza noc
-
20:48
GDDKiA: w 2031 r. zatwierdzenie przebiegu S7 Kraków - Myślenice; budowa w latach 2038-2045
-
19:54
Życiowy mecz tenisistki z Krynicy na kortach w Australii. Brawa dla Kasi Kawy!
-
19:12
Małopolanie rezygnują ze szczepień dzieci. Lekarze ostrzegają przed epidemią
-
17:20
Zniszczono jedną trzecią znaków Strefy Czystego Transportu. Kto stoi za protestami?
-
16:41
"Krzyż wyrzucony do kosza". Kard. Ryś skomentował incydent w szkole
-
16:29
Wspinasz się ponad 30 metrów i masz takie widoki! Nowa atrakcja w Krynicy czynna od soboty
-
16:13
Ogromne opóźnienia na kolei. Pociąg z Suwałk do Krakowa utknął w szczerym polu
-
15:35
Gdzie na narty biegowe? Do centrum Krakowa, na Błonia!
-
15:23
Nowe ambulanse i więcej zespołów. Duże zmiany w tarnowskim pogotowiu