Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels
Coraz częściej specjaliści zwracają uwagę nie tylko na sposób leczenia cukrzycy, ale również na język, którym opisuje się chorobę. Określenia takie jak "cukrzyk" czy "diabetyk" są stopniowo wypierane przez sformułowanie "osoba z cukrzycą".
Dbamy o język w taki sposób, by nasi pacjenci myśleli o sobie jako o matkach, ojcach, partnerach, osobach wykonujących ważne role społeczne i przy okazji także mających cukrzycę – mówi prof. Katarzyna Cyranka.
Takie podejście wynika z rozwoju tzw. psychodiabetologii, dziedziny łączącej opiekę medyczną z troską o dobrostan psychiczny osób chorujących przewlekle. Jej celem jest pomoc pacjentom w prowadzeniu pełnego życia mimo choroby.
"Połączeni cukrzycą". Wsparcie dla młodych dorosłych
Jednym z projektów, który powstał w tym duchu, jest inicjatywa "Połączeni cukrzycą". Program narodził się we współpracy polskich specjalistów z badaczami z Wielkiej Brytanii i początkowo był skierowany do studentów.
Projekt powstał podczas jednego ze światowych spotkań poświęconych psychospołecznym aspektom cukrzycy. Chodziło o to, by dotrzeć do studentów i pomóc im w funkcjonowaniu z chorobą w środowisku akademickim – mówi prof. Katarzyna Cyranka.
(cała rozmowa do posłuchania)
Magdalena Płonka-Stępień i Katarzyna Cyranka/fot. Sylwia Paszkowska
Polski zespół, w którym pracowali m.in. prof. Maciej Klupa, prof. Tomasz Matejko, mgr Dominika Sarna-Palacz i koordynująca projekt dr Magdalena Płonka-Stępień, szybko zauważył, że potrzeby są znacznie szersze. Dlatego inicjatywa została rozszerzona. – "Otworzyliśmy się także na młodych dorosłych po studiach oraz uczniów. Tworzymy społeczność, w której rozmawiamy o sprawach, na które często brakuje czasu w gabinecie lekarskim: podróżach, relacjach, zdrowiu psychicznym czy seksualności. Naszym celem jest jednak to, by choroba nie ograniczała potencjału człowieka. Dzięki odpowiedniemu leczeniu większość marzeń i planów pozostaje w pełni osiągalna" – dodają.
Cukrzyca, jak każda choroba przewlekła, oddziałuje na różne obszary codzienności: zdrowie fizyczne, emocje, relacje, pracę czy plany życiowe.
Typ 1 i typ 2. Czym się różnią?
W świadomości społecznej funkcjonuje podstawowy podział na dwa główne typy cukrzycy. Cukrzyca typu 1 to choroba autoimmunologiczna, w której organizm niszczy komórki produkujące insulinę w trzustce. Leczenie polega na podawaniu insuliny, w formie wstrzyknięć lub przy pomocy pompy insulinowej. A w cukrzycy typu 2 kluczową rolę odgrywają czynniki stylu życia, choć znaczenie mają także predyspozycje genetyczne. Leczenie obejmuje farmakoterapię oraz modyfikację stylu życia: zmianę diety, redukcję masy ciała i aktywność fizyczną.
W wielu przypadkach przy odpowiednich zmianach stylu życia cukrzyca typu 2 może wejść w remisję. Najważniejsze jest jednak zapobieganie powikłaniom, takim jak zawał czy udar – mówi dr Magdalena Płonka-Stępień.
Czy można żyć tak, jakby cukrzycy nie było? To jedno z najczęstszych pytań zadawanych lekarzom. Odpowiedź nie jest jednoznaczna. – "Jeżeli ktoś funkcjonuje tak, jakby cukrzyca w ogóle nie istniała, często przestaje o siebie dbać. Nie kontroluje poziomu glukozy, nie wykonuje badań. To bardzo niebezpieczne" – dodają. Z drugiej strony nie chodzi też o to, by choroba stała się centrum życia. Najlepszym rozwiązaniem jest normalizacja życia z cukrzycą. Dobra edukacja, odpowiednie leczenie i świadomość, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach. W ostatnich latach ogromną zmianę w leczeniu przyniosły nowe technologie: ciągłe monitorowanie glikemii, nowoczesne pompy insulinowe, tzw. hybrydowe pętle zamknięte.
Stres cukrzycowy
Jednym z ważnych pojęć w psychodiabetologii jest stres cukrzycowy. Dotyczy on nawet 40-60 procent osób z cukrzycą, a także wielu ich bliskich.
To nie jest zaburzenie psychiczne, tylko naturalna reakcja na obciążenie związane z chorobą przewlekłą – wyjaśnia prof. Katarzyna Cyranka.
Źródłem stresu mogą być m.in. lęk przed powikłaniami, ciągła kontrola poziomu glukozy, obawa przed hipoglikemią, nadopiekuńczość rodziców wobec dzieci z cukrzycą. W terapii najważniejsze jest odnalezienie konkretnej przyczyny i praca nad sposobem myślenia o chorobie.