Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Zimowa jazda obowiązkowa, czyli ruszanie się w smogu

  • Rusz się!
  • date_range Sobota, 2021.01.16 08:35 ( Edytowany Poniedziałek, 2021.05.31 22:57 )
Co roku w zimie przypominamy o podstawowych zasadach, jakimi powinni się kierować sportowcy-amatorzy w sezonie smogowym. Sportowców zawodowych też to dotyczy, ale oni akurat mają od tego ludzi.

fot. Marek Lasyk

 

Naszym przewodnikiem jest doktor Marcel Mazur, alergolog i internista z Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.

Długotrwałe przebywanie, albo intensywny wysiłek na powietrzu zanieczyszczonym pyłami, oczywiście mają negatywny wpływ. A skutki dzieli się na krótko i długotrwałe.

- W krótkiej perspektywie musimy się liczyć z podrażnieniem górnych dróg oddechowych. A to oznacza kaszel, problemy z emisją głosu, dolegliwości podobne do tych, jakie mamy przy okazji infekcji wirusowej, czyli także ból gardła czy kłopoty z oddychaniem - wyjaśnia doktor Mazur.

A co z długofalowymi dolegliwościami? Zdaniem naszego eksperta one też są poważnym zagrożeniem, ale trudno ocenić, kiedy się pojawią.

- Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jak długa ekspozycja sprawi, że do tego dojdzie. Będzie to zmienne: będą osoby bardziej i mniej wrażliwe. Ale na pewno ci, którzy już mają jakieś schorzenia, na przykład astmę czy przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, pod wpływem smogu będą mieli nasilone objawy. Drobniejsze pyły z powietrza mogą się przedostawać także do układu krążenia, zatem efekty będą odczuwalne nie tylko dla ludzi ze schorzeniami układu oddechowego, ale też krążenia czy nerwowego.

Tak czy owak należy uważać i unikać aktywności na zanieczyszczonym powietrzu.

Wśród ekspertów krążą opinie, że przy umiarkowanym zanieczyszczeniu pyłami zawieszonymi (czyli na przykład poniżej 100 mikrogramów na metr sześcienny pyłu PM 10), można pozwolić sobie na krótszą i mniej intensywną aktywność. Zdaniem doktora Mazura nie powinniśmy generalizować.

- U jednych taki poziom będzie bardziej akceptowalny, u innych mniej - przekonuje.

Przy ekstremalnym zanieczyszczeniu trzeba oczywiście odpuścić sobie wyjście na zewnątrz i poćwiczyć w domu. Dobrym rozwiązaniem jest też poszukiwanie czystszego powietrza w lesie, parku, z dala od zabudowań. Mamy nadzieję że macie taką możliwość.

Z Marcelem Mazurem rozmawialiśmy także o tym, czy maseczki, których używamy obecnie w związku z koronawirusem, chronią przed smogiem. Posłuchajcie!

 

dr Marcel Mazur (fot. Maciej Skowronek)

 

Naszym przewodnikiem jest doktor Marcel Mazur, alergolog i internista z Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.

Długotrwałe przebywanie, albo intensywny wysiłek na powietrzu zanieczyszczonym pyłami, oczywiście mają negatywny wpływ. A skutki dzieli się na krótko i długotrwałe.

- W krótkiej perspektywie musimy się liczyć z podrażnieniem górnych dróg oddechowych. A to oznacza kaszel, problemy z emisją głosu, dolegliwości podobne do tych, jakie mamy przy okazji infekcji wirusowej, czyli także ból gardła czy kłopoty z oddychaniem - wyjaśnia doktor Mazur.

A co z długofalowymi dolegliwościami? Zdaniem naszego eksperta one też są poważnym zagrożeniem, ale trudno ocenić, kiedy się pojawią.

- Nie jesteśmy w stanie stwierdzić, jak długa ekspozycja sprawi, że do tego dojdzie. Będzie to zmienne: będą osoby bardziej i mniej wrażliwe. Ale na pewno ci, którzy już mają jakieś schorzenia, na przykład astmę czy przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, pod wpływem smogu będą mieli nasilone objawy. Drobniejsze pyły z powietrza mogą się przedostawać także do układu krążenia, zatem efekty będą odczuwalne nie tylko dla ludzi ze schorzeniami układu oddechowego, ale też krążenia czy nerwowego.

Tak czy owak należy uważać i unikać aktywności na zanieczyszczonym powietrzu.

Wśród ekspertów krążą opinie, że przy umiarkowanym zanieczyszczeniu pyłami zawieszonymi (czyli na przykład poniżej 100 mikrogramów na metr sześcienny pyłu PM 10), można pozwolić sobie na krótszą i mniej intensywną aktywność. Zdaniem doktora Mazura nie powinniśmy generalizować.

- U jednych taki poziom będzie bardziej akceptowalny, u innych mniej - przekonuje.

Przy ekstremalnym zanieczyszczeniu trzeba oczywiście odpuścić sobie wyjście na zewnątrz i poćwiczyć w domu. Dobrym rozwiązaniem jest też poszukiwanie czystszego powietrza w lesie, parku, z dala od zabudowań. Mamy nadzieję że macie taką możliwość.

Z Marcelem Mazurem rozmawialiśmy także o tym, czy maseczki, których używamy obecnie w związku z koronawirusem, chronią przed smogiem. Posłuchajcie!

 

dr Marcel Mazur (fot. Maciej Skowronek)

Wyślij opinię na temat artykułu

Najnowsze

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy

Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na  Facebooku  oraz  Twitterze

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię