Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Wirtualna pogoń za żubrem

  • Rusz się!
  • date_range Sobota, 2020.05.23 08:35 ( Edytowany Poniedziałek, 2021.05.31 23:14 )
Krakowski Klub Biegacza Dystans jako jeden z pierwszych w Małopolsce postanowił zorganizować swoje flagowe zawody w formie... zdalnej. Biegacze nie spotkają się tłumnie w Puszczy Niepołomickiej na 12. Biegu w Pogoni za Żubrem, ale... i tak będą mogli wziąć w nim udział.

 

- Musimy się ruszać, bo inaczej w czasie tej epidemii zwariujemy! - mówi Paweł Żyła z KKB Dystans, znany też jako spiker na małopolskich biegach. "Zdalna" formuła Biegu w Pogoni za Żubrem jest podobna do tych, które powstają jak grzyby po deszczu w czasie społecznej kwarantanny. Wystarczy się zapisać, przebiec samemu określony w regulaminie dystans, wysłać organizatorom zdjęcie z aplikacji, która zarejestrwała nasz bieg (z zegarka lub komórki). Organizatorzy w nagrodę przyślą medal.

 

Paweł Żyła 

 

- To oczywiście nie to samo, ale jak pogadacie z listonoszem, to może wręczy wam ten medal uroczyście, w naszym imieniu - mówi pan Paweł.

Zabawa polega na tym, by  odpowiedni dystans - 8 km lub 15 km - przebiec między 20. czerwca, a 5. lipca. Można to zrobić w dowolnym miejscu.
- Nie musi to być Puszcza Niepołomicka, może to być las w Wejcherowie, albo gdzieś pod Łodzią - uśmiecha się Paweł. Nie musi to być nawet las, choć dobrze by było, gdyby jednak warunki były zbliżone do tych w czasie prawdziwej pogoni za żubrem.

Organizatorzy tym razem nie przewidzieli limitu czasowego. Można trasę przebiec, można przespacerować, z kijkami lub bez. Celem jest zachęcenie ludzi do ruchu.Warto rozważyć start w tego typu zawodach. W czasie epidemii medal zdobyty "zdalnie" będzie z pewnością ciekawą pamiątką.

W KKB Dystans liczą się także z tym, że inna ich kultowa impreza może być się odbyć w ten sam sposób Chodzi o tegoroczny Półmaraton Marzanny, który już został przełożony (miał się odbyć tradycyjnie w pierwszą niedzielę wiosny) i obecnie jest planowany 29. sierpnia wieczorem, jako bieg nocny. 

- Prowadzimy rozmowy dotyczące stworzenia specjalnej aplikacji komórkowej, która pozwoli w łatwy sposób rejestrować zdalne starty w zawodach - zdradza Paweł Żyła. Ma jednak nadzieję, że sytuacja epidemiczna na tyle się uspokoi, że będzie można w końcu stanąć na starcie na tradycyjnych zasadach. Pod koniec maja miną trzy miesiące od odwołania lub przesunięcia pierwszych imprez.

 

SKO

 

 

 

- Musimy się ruszać, bo inaczej w czasie tej epidemii zwariujemy! - mówi Paweł Żyła z KKB Dystans, znany też jako spiker na małopolskich biegach. "Zdalna" formuła Biegu w Pogoni za Żubrem jest podobna do tych, które powstają jak grzyby po deszczu w czasie społecznej kwarantanny. Wystarczy się zapisać, przebiec samemu określony w regulaminie dystans, wysłać organizatorom zdjęcie z aplikacji, która zarejestrwała nasz bieg (z zegarka lub komórki). Organizatorzy w nagrodę przyślą medal.

 

Paweł Żyła 

 

- To oczywiście nie to samo, ale jak pogadacie z listonoszem, to może wręczy wam ten medal uroczyście, w naszym imieniu - mówi pan Paweł.

Zabawa polega na tym, by  odpowiedni dystans - 8 km lub 15 km - przebiec między 20. czerwca, a 5. lipca. Można to zrobić w dowolnym miejscu.
- Nie musi to być Puszcza Niepołomicka, może to być las w Wejcherowie, albo gdzieś pod Łodzią - uśmiecha się Paweł. Nie musi to być nawet las, choć dobrze by było, gdyby jednak warunki były zbliżone do tych w czasie prawdziwej pogoni za żubrem.

Organizatorzy tym razem nie przewidzieli limitu czasowego. Można trasę przebiec, można przespacerować, z kijkami lub bez. Celem jest zachęcenie ludzi do ruchu.Warto rozważyć start w tego typu zawodach. W czasie epidemii medal zdobyty "zdalnie" będzie z pewnością ciekawą pamiątką.

W KKB Dystans liczą się także z tym, że inna ich kultowa impreza może być się odbyć w ten sam sposób Chodzi o tegoroczny Półmaraton Marzanny, który już został przełożony (miał się odbyć tradycyjnie w pierwszą niedzielę wiosny) i obecnie jest planowany 29. sierpnia wieczorem, jako bieg nocny. 

- Prowadzimy rozmowy dotyczące stworzenia specjalnej aplikacji komórkowej, która pozwoli w łatwy sposób rejestrować zdalne starty w zawodach - zdradza Paweł Żyła. Ma jednak nadzieję, że sytuacja epidemiczna na tyle się uspokoi, że będzie można w końcu stanąć na starcie na tradycyjnych zasadach. Pod koniec maja miną trzy miesiące od odwołania lub przesunięcia pierwszych imprez.

 

SKO

 

 

Wyślij opinię na temat artykułu

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię