Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Morsować czy nie?

  • Rusz się!
  • date_range Sobota, 2021.01.23 08:35 ( Edytowany Poniedziałek, 2021.05.31 22:58 )
O morsowaniu niespodziewanie zrobiło się głośno w tym sezonie. Tyle osób postanawia spróbować lodowatych kąpieli i się tym pochwalić, że aż internet zaczyna się śmiać.

fot. Maciej Skowronek

 

Kluby morsów również zauważają to zwiększone zainteresowanie. Powodem prawdopodobnie jest epidemia. Kluby fitness są zamknięte, a morsowanie daje możliwość spędzenia aktywnie czasu na zewnątrz. I we względnie bezpiecznych warunkach.

No dobrze, ale skoro tak wiele osób chce morsować, to powiedzmy czy warto. I  czy to jest naprawdę zdrowe.

- Są pozytywne skutki morsowania oraz negatywne, jeśli się z tym przesadzi - mówi Kaja Milanowska-Zabel, bioinformatyczka, zajmująca się opracowywaniem nowych form terapii. Sama morsuje od 8 lat i jest  współzałożycielką grupy morsów w Myślenicach.

Pierwsza zasada: aby morsować, trzeba być zdrowym. Kaja zaleca wizytę u lekarza, który ewentualnie wykluczy niebezpieczne przeciwskazania, o których możemy nie mieć pojęcia.

Jeśli jest zielone światło, to morsowanie aktywuje układ hormonalny, krwionośny i odpornościowy.

Dzięki morsowaniu lepiej radzimy sobie ze stresem, jesteśmy mniej narażeni na ryzyko... utonięcia, gdyby doszło do takiej ekstremalnej sytuacji.

Do tego nasz organizm lepiej zwalcza infekcje.

Ale uwaga: jeśli przesadzimy z morsowaniem, nasza adaptacja stresu może się przerodzić... w stres chroniczny. A nasz układ odpornościowy może się całkowicie rozregulować.

- To trochę tak jak z przetrenowaniem - wyjaśnia Kaja - Jeśli nie dajemy naszym mięśniom, stawom, kościom czasu na regenerację, możemy złapać kontuzję. Organizm również potrzebuje się zregenerować po morsowaniu.

Dlatego morsy często spotykają się jedynie raz w tygodniu.

Posłuchajcie niezwykle ciekawej rozmowy z Kają Milanowską-Zabel. Dzięki temu podejmiecie bardziej odpowiedzialną decyzję: morsować czy nie.

 

Kaja Milanowska-Zabel

 

Kluby morsów również zauważają to zwiększone zainteresowanie. Powodem prawdopodobnie jest epidemia. Kluby fitness są zamknięte, a morsowanie daje możliwość spędzenia aktywnie czasu na zewnątrz. I we względnie bezpiecznych warunkach.

No dobrze, ale skoro tak wiele osób chce morsować, to powiedzmy czy warto. I  czy to jest naprawdę zdrowe.

- Są pozytywne skutki morsowania oraz negatywne, jeśli się z tym przesadzi - mówi Kaja Milanowska-Zabel, bioinformatyczka, zajmująca się opracowywaniem nowych form terapii. Sama morsuje od 8 lat i jest  współzałożycielką grupy morsów w Myślenicach.

Pierwsza zasada: aby morsować, trzeba być zdrowym. Kaja zaleca wizytę u lekarza, który ewentualnie wykluczy niebezpieczne przeciwskazania, o których możemy nie mieć pojęcia.

Jeśli jest zielone światło, to morsowanie aktywuje układ hormonalny, krwionośny i odpornościowy.

Dzięki morsowaniu lepiej radzimy sobie ze stresem, jesteśmy mniej narażeni na ryzyko... utonięcia, gdyby doszło do takiej ekstremalnej sytuacji.

Do tego nasz organizm lepiej zwalcza infekcje.

Ale uwaga: jeśli przesadzimy z morsowaniem, nasza adaptacja stresu może się przerodzić... w stres chroniczny. A nasz układ odpornościowy może się całkowicie rozregulować.

- To trochę tak jak z przetrenowaniem - wyjaśnia Kaja - Jeśli nie dajemy naszym mięśniom, stawom, kościom czasu na regenerację, możemy złapać kontuzję. Organizm również potrzebuje się zregenerować po morsowaniu.

Dlatego morsy często spotykają się jedynie raz w tygodniu.

Posłuchajcie niezwykle ciekawej rozmowy z Kają Milanowską-Zabel. Dzięki temu podejmiecie bardziej odpowiedzialną decyzję: morsować czy nie.

 

Kaja Milanowska-Zabel

Wyślij opinię na temat artykułu

Najnowsze

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy

Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na  Facebooku  oraz  Twitterze

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię