Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

5.01.2019 - Koleżeński Krak Maraton już po raz dziewiąty

  • Rusz się!
  • date_range Sobota, 2019.01.05 08:35 ( Edytowany Poniedziałek, 2021.05.31 23:09 )
To kolejna niezwykła impreza dla sportowców-amatorów w Krakowie. Dwoje biegowych entuzjastów organizuje bieg na królewskim dystansie wokół Błoń. Regulamin ma tu drugorzędne znaczenie, ale może to być jeszcze większe wyzwanie, niż wiosenny Cracovia Maraton.

Roman Piątek i Ryszard Machlowski - organizatorzy Krak Maratonu (fot. arch. prywatne)

 

Przebieg zawodów jest prosty: uczestnicy biegają wokół Błoń, aż osiągną królewski dystans. Wychodzi ponad 11 okrążeń. Ale nie każdy musi przebiec pełną trasę. Kto nie czuje się na siłach, może skończyć wcześniej. A można też biegać dłużej. Najważniejsze to spotkać się, dobrze się bawić i przy okazji sprawdzić swoją formę... tak, tak, w nieco ekstremalnych warunkach.

To jeden z istotnych elementów tej imprezy. Odbywa się ona zawsze w styczniu, kiedy jest najzimniej. Bywało, że uczestnicy biegali na ponad 20-stopniowym mrozie.

- I tak najgorzej mają organizatorzy, czyli my - śmieje się Roman Piątek, jeden z pomysłodawców - Tamci przynajmniej biegają, a my stoimy na punktach odżywczych i w punktach pomiaru.

Czas mierzony jest, tak jak dawniej, czyli za pomocą stopera. Chodzi o to, aby koszty zawodów były jak najmniejsze.

- Punkt odżywczy jest w jednym miejscu, czyli na każdym kółku - mówi Piątek - Są ciepłe napoje, napoje odżywcze, słodycze. Mamy lepsze zestawy, niż na niejednym profesjonalnym biegu!

- Nie ma takiej możliwości, aby ktoś nie ukończył twego biegu - dodaje drugi z organizatorów, Ryszard Machlowski - Czekamy na każdego, do końca.

Start w Krak Maratonie to jednak nie lada wyczyn, niezależnie od osiągniętego rezultatu. Już monotonne przebiegnięcie jednego okrążenie wokół Błoń potrafi zmęczyć. A co dopiero ponad 11 kółek, tak aby wyszły ponad 42 kilometry!

- Bieganie wokół Błoń wpływa na wyrobienie psychiki - przyznaje Ryszard Machlowski - Niektórzy mają z tym spory kłopot.

- Aby psychicznie dać radę w długich biegach, trzeba na trasie wyznaczać sobie kolejne cele - dodaje Roman Piątek - Do najbliższego drzewa, do najbliższej latarni... Drugim sposobem jest bieganie w towarzystwie i rozmowa.

Najlepszym treningiem psychiki jest... start w Krak Maratonie! Impreza odbędzie się w sobotę 12 stycznia o 10.00. Start i biuro zawodów - w pobliżu stadionu Juvenii.

Jeśli ktoś chce się zapisać, to najlepiej, aby wszedł dna stronę IX Krak Maratonu na Facebooku.


SKO

 

Przebieg zawodów jest prosty: uczestnicy biegają wokół Błoń, aż osiągną królewski dystans. Wychodzi ponad 11 okrążeń. Ale nie każdy musi przebiec pełną trasę. Kto nie czuje się na siłach, może skończyć wcześniej. A można też biegać dłużej. Najważniejsze to spotkać się, dobrze się bawić i przy okazji sprawdzić swoją formę... tak, tak, w nieco ekstremalnych warunkach.

To jeden z istotnych elementów tej imprezy. Odbywa się ona zawsze w styczniu, kiedy jest najzimniej. Bywało, że uczestnicy biegali na ponad 20-stopniowym mrozie.

- I tak najgorzej mają organizatorzy, czyli my - śmieje się Roman Piątek, jeden z pomysłodawców - Tamci przynajmniej biegają, a my stoimy na punktach odżywczych i w punktach pomiaru.

Czas mierzony jest, tak jak dawniej, czyli za pomocą stopera. Chodzi o to, aby koszty zawodów były jak najmniejsze.

- Punkt odżywczy jest w jednym miejscu, czyli na każdym kółku - mówi Piątek - Są ciepłe napoje, napoje odżywcze, słodycze. Mamy lepsze zestawy, niż na niejednym profesjonalnym biegu!

- Nie ma takiej możliwości, aby ktoś nie ukończył twego biegu - dodaje drugi z organizatorów, Ryszard Machlowski - Czekamy na każdego, do końca.

Start w Krak Maratonie to jednak nie lada wyczyn, niezależnie od osiągniętego rezultatu. Już monotonne przebiegnięcie jednego okrążenie wokół Błoń potrafi zmęczyć. A co dopiero ponad 11 kółek, tak aby wyszły ponad 42 kilometry!

- Bieganie wokół Błoń wpływa na wyrobienie psychiki - przyznaje Ryszard Machlowski - Niektórzy mają z tym spory kłopot.

- Aby psychicznie dać radę w długich biegach, trzeba na trasie wyznaczać sobie kolejne cele - dodaje Roman Piątek - Do najbliższego drzewa, do najbliższej latarni... Drugim sposobem jest bieganie w towarzystwie i rozmowa.

Najlepszym treningiem psychiki jest... start w Krak Maratonie! Impreza odbędzie się w sobotę 12 stycznia o 10.00. Start i biuro zawodów - w pobliżu stadionu Juvenii.

Jeśli ktoś chce się zapisać, to najlepiej, aby wszedł dna stronę IX Krak Maratonu na Facebooku.


SKO

Wyślij opinię na temat artykułu

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię