Rok jubileuszowy właśnie się zaczyna, a Muzeum Etnograficzne w Krakowie zaprasza do wspólnego świętowania 115-lecia. To okazja nie tylko do spojrzenia w przeszłość, ale też do odkrywania na nowo naszego dziedzictwa. W planach są wystawy, wydarzenia i powroty do źródeł, które - jak się okazuje - wciąż są zaskakująco aktualne.
Od pasji nauczyciela do najstarszego muzeum etnograficznego w Polsce
Historia Muzeum Etnograficznego zaczyna się od jednego człowieka — Seweryna Udzieli, nauczyciela i pasjonata, który już na początku XX wieku dostrzegł, że kultura ludowa zanika. Zbierając pieśni, przedmioty i opowieści, stworzył fundament pod placówkę, która miała ocalić to, co znikało na jego oczach.
Początki nie były łatwe. Skromne pomieszczenia przy ulicy Studenckiej 9, brak funduszy i kolekcja oparta głównie na darach. Jednak determinacja Udzieli i wsparcie środowisk naukowych sprawiły, że jego wizja przetrwała i rozwinęła się w jedną z najważniejszych instytucji tego typu w Polsce.
„To oni ratowali, my korzystamy”
Dziś muzeum nie tylko chroni, ale też interpretuje dziedzictwo. Jak podkreśla dyrektorka Monika Dudek, współczesna rola instytucji jest nieco inna niż sto lat temu:
To oni ratowali, a my korzystamy z tego, co zebrali. Ale wciąż mamy co robić — opracowujemy, udostępniamy i odkrywamy na nowo nasze zbiory.
To właśnie tutaj trafiają osoby szukające swoich korzeni — pieśni, tradycji, historii rodzinnych. Zbiory są tak bogate, że wciąż stanowią pole do badań i inspiracji, także dla naukowców z całego świata.
Muzeum jako doświadczenie
W dobie cyfrowej szczególnego znaczenia nabiera bezpośredni kontakt z eksponatem. Oglądanie XIX-wiecznych obiektów „na wyciągnięcie ręki” to doświadczenie, którego nie zastąpi ekran.
Muzeum chce być dziś miejscem otwartym, przyjaznym i inspirującym. I takim, do którego przychodzi się nie tylko po wiedzę, ale też po refleksję.
"Rzeczy na start". Wybrane eksponaty MEK z początku działalności. Fot. Marek Lasyk
crop_free
1
/ 14
"Wesele" Wajdy, "Rzeczy na start", spotkania i warsztaty
Jednym z najciekawszych wątków jubileuszu będzie powrót do filmu "Wesele" w reżyserii Andrzeja Wajdy. To właśnie wiedza muzealników pomogła w realizacji tej produkcji, a po jej zakończeniu część rekwizytów — stroje, biżuteria, elementy wyposażenia — trafiła do kolekcji. Muzealnicy zapowiadają powrót do tej historii, w tym rekonstrukcje obrzędów i widowisko podczas Nocy Muzeów.
Niezwykłą jubileuszową propozycją jest wystawa "Rzeczy na start" pokazywana w Ratuszu. To wybrane obiekty z początków działalności muzeum. Są wśród nich kapliczka z figurką św. Tekli ze Starego Sącza, model stodoły z Oświęcimia czy stołek z Brennej. Każdy z tych przedmiotów to opowieść o codzienności, obrzędach i wyobraźni dawnych społeczności.
W roku jubileuszowym nie zabraknie spotkań z publicznością. "15 na 115. Ludzie, rzeczy, miejsca" to zarówno propozycja wspólnych spacerów czy prezentacji unikatowych kolekcji.
Co warte podkreślania: muzeum nie zamyka się w przeszłości. W ramach cyklu „To się udziela” zaprasza na warsztaty inspirowane zbiorami — od rękodzieła, przez teatr cieni, po taniec.
Radio Kraków informuje,
iż od dnia 25 maja 2018 roku wprowadza aktualizację polityki prywatności i zabezpieczeń w zakresie przetwarzania
danych osobowych. Niniejsza informacja ma na celu zapoznanie osoby korzystające z Portalu Radia Kraków oraz
słuchaczy Radia Kraków ze szczegółami stosowanych przez Radio Kraków technologii oraz z przepisami o ochronie
danych osobowych, obowiązujących od dnia 25 maja 2018 roku. Zapraszamy do zapoznania się z informacjami
zawartymi w Polityce Prywatności.