-
Według danych ZDMK zdecydowana większość samochodów poruszających się po Krakowie spełnia normy SCT.
-
Największe zainteresowanie dotyczyło sprawdzania pojazdów w systemie, a nie składania wniosków o ulgi.
-
Obsługa strefy opiera się głównie na rozwiązaniach internetowych.
-
Najwięcej trudności dotyczy przypadków nietypowych, wymagających indywidualnej analizy.
-
Celem strefy jest ograniczenie emisji poprzez zmianę zachowań transportowych, a nie same opłaty.
- A
- A
- A
10 procent pojazdów poza normą. Pierwsze dane ZDMK o Strefie Czystego Transportu w Krakowie
Z danych przedstawionych przez Zarządu Dróg Miasta Krakowa wynika, że zdecydowana większość samochodów poruszających się po Krakowie spełnia normy Strefy Czystego Transportu. W pierwszych dniach działania systemu wykupiono około 7,5 tysiąca godzinowych wjazdów i prawie 11 tysięcy abonamentów miesięcznych. Między innymi o tym rozmawialiśmy na antenie Radia Kraków z Michałem Pyclikiem z ZDMK.Z danych przedstawianych przez Zarząd Dróg Miejskich Krakowa wynika, że pierwsze dni funkcjonowania Strefy Czystego Transportu to bardzo duże zainteresowanie systemem i niewiele sytuacji problemowych. Setki tysięcy osób sprawdziły swoje pojazdy w bazie, tylko część kierowców musiała wnosić opłaty lub składać wnioski o ulgi.
Jak podkreśla Michał Pyclik z ZDMK, zdecydowana większość samochodów poruszających się po Krakowie spełnia wymagane normy emisyjne. Oznacza to, że dla dużej grupy mieszkańców wprowadzenie strefy nie wiąże się z dodatkowymi formalnościami ani kosztami:
Prawie 800 tysięcy osób sprawdziło swój numer rejestracyjny, a tylko 50 tysięcy zgłosiło się do tej ulgi. Wydaje mi się, że pojazdów, które nie spełniają norm, jest około 10 procent.
System w praktyce: internet jako podstawa, wyjątki jako wyzwanie
Obsługa SCT została oparta przede wszystkim na rozwiązaniach cyfrowych. Sprawdzanie pojazdów, składanie wniosków i wnoszenie opłat odbywa się głównie przez internet, co – według ZDMK – pozwala na sprawne funkcjonowanie całego systemu. Punkty stacjonarne pełnią rolę uzupełniającą i są wykorzystywane głównie w przypadkach niestandardowych.
Najwięcej trudności dotyczy właśnie przypadków - różnych formy rozliczeń podatkowych, złożonych kwestii własnościowych pojazdów czy braku obowiązku składania PIT-u. To właśnie te sytuacje generują największe obciążenie infolinii oraz wymagają indywidualnego rozpatrywania. Strefomaty wprowadzono testowo, a decyzja o ich dalszym funkcjonowaniu zapadnie po ocenie, jak często są używane.
Nie miałem pojęcia, że może być tyle form rozliczeń podatkowych, tyle form posiadania samochodów i tyle przypadków, w których ktoś nie musi podatków w ogóle rozliczać
- mówi Pyclik.
I dodaje, że SCT wprowadzono nie po to, żeby miasto zarabiało na opłatach. Chodzi o stopniowe ograniczanie liczby najbardziej emisyjnych pojazdów poruszających się po mieście. Jak wskazuje gość Radia Kraków, to właśnie najstarsze samochody – choć jest ich stosunkowo niewiele – odpowiadają za znaczną część zanieczyszczeń powietrza.
Opłata za wjazd ma motywować do wcześniejszej wymiany pojazdu, zamiast odkładania tej decyzji na ostatni moment.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:08
Alert RCB: kiedy dostajemy SMS i kto naprawdę go wysyła
-
20:29
Aktywiści: chcemy linii kolejowej do Trzebinii. Ministerstwo: szukajcie pieniędzy w regionie
-
20:15
Muzeum Krakowa zamknęło jeden z oddziałów - nie odwiedzicie już Domu Zwierzynieckiego
-
19:23
10 procent pojazdów poza normą. Pierwsze dane ZDMK o Strefie Czystego Transportu w Krakowie
-
18:04
Ampfutboliści powalczą o pierwsze w tym sezonie trofeum! "Myślę, że Wisła pokaże jeszcze więcej niż przed rokiem"
-
17:10
Zderzenie trzech samochodów na Zakopiance. Były utrudnienia w ruchu
-
16:45
Szukają rąk do... tulenia. Pogotowie kangurowe pomaga noworodkom w Chrzanowie
-
15:59
Przychodzi ksiądz po kolędzie... Czy Kościół potrafi być jeszcze gościem, a nie tylko kontrolerem?
-
15:17
Pierwszy taki rok w historii krakowskiego lotniska. Europejski lider
-
14:32
Niezły budżet powiatu sądeckiego - będzie na modernizację dróg i dwa nowe mosty
-
12:59
"Ugotować niedźwiedzia". Skandynawski kryminał jak western z Północy
-
13:30
Nowy kierunek w leczeniu raka jelita grubego. Badania krakowskich naukowców dają nadzieję