PKP: Od grudnia pojedziemy w godzinę z Krakowa do Tarnowa
Czy można zwolnić przyspieszając, albo przyspieszyć zwalniając? Można tylko trzeba być bardzo nowoczesnym przedsiębiorstwem - tak jak sądecki Newag, który najpierw przyspieszył swoje pociągi do ponad 220 km/h, a teraz chce zwolnić 500 pracowników. Wot tiechnika - jak mawiali w pewnym zaprzyjaźnionym kraju.
Sądecki Newag: zwolnią 500 osób, ale tylko na chwilę?
Przewodniczący PO w Małopolsce, Grzegorz Lipiec chciałby, żeby w Krakowie były wydzielone miejsca parkingowe dla osób mieszkających w danej okolicy, dla płacących podatki w mieście - i przyjezdnych. Co z miejscami dla brunetów, blondynów i krótkowidzów tego jeszcze nie sprecyzował. Niedawno opowiadałem Państwu, czym skończyła się segregacja miejsc parkingowych na niektórych osiedlach - widocznie jednak to chyba nie te osiedla, na których mieszkają panowie z PO.
PO: więcej miejsc parkingowych w centrum dla krakowian
Tarnów zabiera się za swojego "szkieletora", tam bowiem również jest miejsce, które od lat szpeci miasto i nikomu nie udało się znaleźć na nie sposobu. W Tarnowie problem mają jednak większy niż w Krakowie, bo tam "szkieletorem" nie jest budynek a ponad 55 hektarów terenu w samym sercu miasta. No nie wiem, nie wiem - pytanie godne Hitchcocka: co bardziej straszy - 55 pięter czy 55 hektarów?
Ginekolog - położnik, Stanisław L., pracownik jednego z krakowskich szpitali chce dobrowolnie się poddać karze za przyjmowanie łapówek. Złożył wniosek o karę więzienia w zawieszeniu na 5 lat. A może, zamiast "dobrowolnie się poddać", mógłby dobrowolnie ODDAĆ wyłudzone pieniądze swoim ofiarom? To byłby dopiero precedens - Wysoki Sądzie.
Andrzej Kukuczka