"Nie możemy prowadzić tam prac, przez zbyt duże zawilgocenie ścian i piwnic. Okazało się, że kanał sanitarno-opadowy miał spore rozszczelnienie. Woda przez lat wlewała się na tę ścianę. Wodociągi uszczelniły już kanał, teraz trwają prace osuszaczy. Poziom wilgotności jednak jest wciąż zbyt duży" - przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Wydziału Infrastruktury Miejskiej Rafał Nakielny.
Rafał Nakielny dodaje, że biorąc pod uwagę okres zimowy - skwer i piwnice przy półbaszcie z XVIwieku mogą zostać otwarte nawet dopiero w maju.
(Bartek Maziarz/ew)