Jak dowiedział się reporter Radia Kraków, złodzieje w nocy dostali się do centrum handlowego wyłamując tylne drzwi. Później przebili płytę gipsowo-kartonową do kwiaciarni, która sąsiaduje z kantorem. Z tego miejsca w ten sam sposób dostali się do kantoru.
- Sprawcy musieli doskonale wiedzieć jak rozlokowany jest sklep. Włamanie miało miejsce tylnymi drzwiami sklepu. Następnie dostali się do kwiaciarni i do tego kantoru. Na razie wiemy, że przebijali płyty gipsowo-kartonowe, które były postawione jako ściany działowe w kwiaciarni i kantorze - mówi Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji. Na miejscu pracują policyjni śledczy.
Jak przyznaje Paweł Klimek, kilka lat temu okradziono ten sam lokal w centrum handlowym Kaufland. Wtedy znajdował się tam jubiler. Jak przypomina rzecznik tarnowskiej policji, złodzieje dostali się wtedy do centrum przez dach i również przebili ściankę działową do tego samego lokalu. Nie udało ich się wtedy złapać.