- Wszystkie rezerwy, które posiadaliśmy i dodatkowe wpływy, które wygenerujemy jeszcze w tym roku - przy różnychoszczędnościach - pozwolą zrównoważyć budżet. Nie będzie przeszkód do uchwalenia. Jak postąpią radni? Zobaczymy. Czeka nas debata budżetowa. Zawsze są jakieś wnioski. O tym będziemy rozmawiać - mówi Roman Ciepiela.
Sesja budżetowa zaplanowana jest na 29 grudnia i to od radnych zależeć będzie zatwierdzenie projektu przedstawionego przez prezydenta. Roman Ciepiela uważa, że dopięcie przyszłorocznych wydatków nie będzie wiązało się ze zwolnieniami, ale oszczędności dotkną wszystkich jednostek miejskich. Redukcja zatrudnienia według prezydenta ma opierać się jedynie na osobach, które odejdą na emeryturę.