To rozwiązanie jest niekorzystne dla mieszkańców, dlatego zostało zaopiniowane przez prezydenta Tarnowa negatywnie. Pozbawienie 100-tysięcznego miasta dwóch działających w ciągu dnia zespołów ratownictwa medycznego, musi spowodować drastyczne ograniczenie dostępności świadczeń z tego zakresu i znaczne wydłużenie czasu oczekiwania na karetkę w Tarnowie
- przyznaje rzecznik prezydenta, Ireneusz Kutrzuba.
Tarnowski magistrat w opinii powołuje się na statystyki dotyczące wyjazdów karetek w regionie tarnowskim.
Zmiany miałby dotknąć także powiatu tarnowskiego. Wydział Zdrowia proponuje przeniesienie karetki z Szerzyn do Ryglic i z Gromnika do Ciężkowic. Władze powiatu również są sceptyczne co do tego pomysłu.