Alpaki, kaczki, kury i bażanty - to towarzystwo czekało na tarnowian w żywej szopce w klasztorze ojców Bernardynów. Co roku szopka jest miejscem do karego zaglądają mieszkańcy Tarnowa - to jedna z największych żywych szopek w regionie tarnowskim.
Fot. Paweł Topolski