Mężczyzna pod koniec ubiegłego roku wrócił do Polski z Anglii, gdzie mieszkał z matką i rodzeństwem. Przed tragedią, rozmawiał z bliskimi, którzy pozostali w Wielkiej Brytanii.
"W czasie tej rozmowy wspominał sytuacje, które miały miejsce w przeszłości, a były one związane ze stosowaniem przez ojca przemocy wobec rodziny. Mężczyzna poczuł pewien żal wobec ojca. Postanowił mu odpłacić za lata cierpień i upokorzeń" - relacjonuje sędzia Tomasz Kozioł.
Ojciec rodziny był wcześniej karany za znęcanie się psychiczne i fizyczne nad rodziną.
(Bartek Maziarz/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: