Awaria pilotów samochodowych czy sterujących bramami garażowymi oraz roletami zaczęły się jeszcze w ubiegłym roku. Problem dotyczył tylko centrum miasta, okolic rynku, urzędu miejskiego, ul. Chopina i Jana Pawła. Mieszkańcy zaczęli nawet podejrzewać, że to magistrat wysyła jakieś podejrzane fale - problem robił się poważny - przyznaje burmistrz Tuchowa Magdalena Marszałek.
Urzędnicy sami nie mogąc znaleźć rozwiązania, zwrócili się o pomoc do Urzędu Komunikacji Elektronicznej, specjaliści przyjechali do Tuchowa, przeprowadzili badania i okazało się, że w centrum nie ma żadnej czarnej dziury, a za usterki odpowiedzialny jest zepsuty alarm w jednym z prywatnych garaży - po wyłączeniu urządzenia problemy ustały...
Agnieszka Wrońska/bp