- Na liście „kandydatów na kandydata" jest również Roman Ciepiela, obecny prezydent miasta, zapewnia Robert Wardzała – On jest w gronie kilku osób branych pod uwagę. Jednak to jest decyzja ludzi, decyzja większości. Zaprosiliśmy prezydenta Ciepielę na kolejne spotkanie 18 stycznia. Chciałbym pochwalić się do końca stycznia, w którym kierunku idziemy.
Roman Ciepiela był popierany przez Platformę Obywatelską w poprzednich wyborach, ale jak zauważa Wardzała, nie zawsze obecnemu prezydentowi było po drodze z PO. - Różnie to wyglądało – mówi Wardzała – raz można go było bardziej przypisać do PO, raz wydawało się, że stoi z boku. Jestem umówiony z prezydentem na rozmowę również w tym temacie. Wewnątrz Platformy prowadzimy konsultacje, żeby wypracować najlepszą ścieżkę, która mieszkańcom Tarnowa da największe możliwości.
Poparcie Platformy Obywatelskiej dla Romana Ciepieli nie jest jednak przesądzone, bo sam Robert Wardzała podtrzymuje, że on również jest gotowy do walki o ten fotel. - Nigdy nie mówi nigdy – mówi Wardzała – To jest polityka, przed nami są rozmowy. Jakie będą decyzje, czy pan prezydent Ciepiela będzie chciał mnie poprzeć i być wiceprezydentem, to się okaże.
Platforma nie wyklucza także szerokiej kolacji z pozostałymi tarnowskimi ugrupowaniami w walce o fotel włodarza miasta czy w tworzeniu wspólnych list w wyborach do rady miasta. Odbyły się już dwa spotkania w tej sprawie, udział wzięli w nich przedstawiciele SLD, Nowoczesnej, PSL i tarnowskich stowarzyszeń.
Agnieszka Wrońska/wm