- Takie patrole to wspólne działania straży i urzędników z Centrum Usług Społecznych. W ich trakcie spotykamy różnych ludzi. To osoby w różnym wieku. Są 30, 40-latkowie i osoby starsze. Niektórzy to mieszkańcy Tarnowa, niektórzy przybyli do nas. Oni przebywali w domu dla bezdomnych, ale potem zmienili zdanie. Pewnie chodziło o te rygory, którym trzeba się podporządkować - przekonuje Robert Żurek z tarnowskiej straży miejskiej.
Strażnicy apelują o zgłaszanie przypadków bezdomnych koczujących w miejscach bez ogrzewania pod numerem dyżurnym 986.
W Tarnowie działa schronisko i noclegownia dla bezdomnych mężczyzn prowadzone przez Caritas Diecezji Tarnowskiej przy ul. Prostopadłej 9 A. Łaźnia dla bezdomnych działa również przy ul. Bandrowskiego 26.