Groźnie wyglądające zderzenie dwóch samochodów osobowych oraz potrącenie pieszej miało miejsce na skrzyżowaniu sterowanym sygnalizacją świetlną ulicy Mickiewicza z ulicą Bóżnic w centrum Tarnowa.Na miejscu pojawili się niemal natychmiast ratownicy medyczni, którzy udzielali pierwszej pomocy 1,5-rocznemu chłopcu oraz jego 31-letniej matce.
Strażacy zabezpieczali miejsce zdarzenia, a policjanci ruchu drogowego ustalili jego przebieg oraz rozpytali świadków, a także zabezpieczyli monitoring skrzyżowania. Na podstawie rozmów z osobami biorącymi udział w tym zderzenia oraz świadkami ustali, że od strony ulicy Bóżnic do skrzyżowania zbliżyła się 62-letnia kobieta, która kierowała osobowym hyundaiem. Dla jej kierunku ruchu sygnalizator pokazywał światło czerwone, pod którym świeciła się zielona, kierunkowa strzałka w prawo. Kobieta wjechała na skrzyżowanie, na którym w tym samym momencie wjechała, jadąc na zielonym świetle, 33-letnia kobieta kierująca osobowym oplem. Doszło do zderzenia dwóch pojazdów w wyniku czego kierująca oplem straciła panowanie nad swoim samochodem, wjechała na chodnik i uderzyła w przechodzącą tamtędy pieszą z wózkiem. Ta w ostatniej chwili odepchnęła przed siebie wózek z synem, który przewrócił się na bok, a przewożone w nim dziecko wypadło na pas zieleni.
Kobieta wraz z synem trafiła do tarnowskiego szpitala, a policjanci wykonali czynności w związku z wypadkiem drogowym. Kilka godzin później wpłynęła informacja ze szpitala, że zarówno kobiecie, jak i jej dziecku nic się nie stało. Maluch jednak pozostał w szpitalu na obserwacji. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Wydział Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.