Natomiast tarnowscy strażacy ostatnią interwencję w nos sylwestrową odnotowali tuż 21. Zostali wezwani na ulicę Pułaskiego do mężczyzny, który w czasie sylwestrowego spotkania w jednym z mieszkań siedział w otwartym oknie i krzyczał. Osoba zgłaszająca to zdarzenie służbom obawiała się, że mężczyzna chce skończyć. Sytuacja została jednak wyjaśniona przez policję i tarnowscy strażacy mogli wrócić spokojnie do swojej komendy. Później w noc sylwestrową nie wyjeżdżali do żadnych zgłoszeń.
Bartek Maziarz/jgk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.