- Będziemy rozmawiać, żeby Tauron zmodernizował swoje lampy i ciągi, które pozwolą nam ograniczyć ilość kupowanej energii. Późno w nocy ruch jest mały i lampy mogą być przygaszone. Musi być audyt oświetlenia, czy to spełnia wymogi, czy obniżenie tego może być akceptowalne przez miasto - podkreśla Krzysztof Kluza z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
Kraków tylko za oświetlenie uliczne oraz energię do sygnalizatorów na skrzyżowaniach zapłaci o około 30 procent więcej. Podwyżki cen za energię natomiast nie dosięgną na razie Nowego Sącza, bo miasto kupuje prąd w dużej grupie samorządów i podpisało kontrakt na dwa lata.
(Bartłomiej Maziarz/ko)